... nania jest klasyczny podjazd Tremolą, niemal pozbawiony samochodów, który - z racji nierównej, zabytkowej nawierzchni - będzie dużo bardziej wymagający na zjeździe. Podobnie jest ze zjazdem - w kierunku Andermatt brukowana Tremola jest krótka, a potem zjeżdżamy w korku kilkoma, asfaltowymi serpentynami o bardzo dobrej nawierzchni. Jednak podjazd tędy oznacza jazdę wąską drogą bez pobocza w towarzystwie samochodziarzy - bez porównania z podjazdem kameralną Tremolą. Podobnie sprawa ma się z porównaniem podjazdów dolinami rzek Ticino (czyli z Bellinzony do Airolo)i Reuss (z Flüelen do Andermatt) - zdecydowanie spokojniejsze, lepsze warunki do podjeżdżania (mimo tych trudnych odcinków, które wspominam), są w dolinie Ticino. Zjazd z Przełęczy Świętego Gotard...

Pasem rowerowym po drodze publicznej w Szwajcarii
... warowe i pasażerskie, skracając czas przejazdu przez Alpy, o czym sami przekonaliśmy się jadąc właśnie nim z Bazylei do Lugano. Dużo więcej o historii Przełęczy Świętego Gotarda jako węzła transportowego można dowiedzieć się oglądając naprawdę ciekawy pokaz filmowy w Muzeum Narodowym Świętego Gotarda, które mieści się w jednym z budynków na przełęczy. Najciekawsze dla mnie były archiwalne zdjęcia i filmy, przedstawiające budowę tutejszych dróg i tuneli, a pokazywane na trzech ekranach jednocześnie. Ale żeby usiąść w fotelu w sali multimedialnej w muzeum na przełęczy, najpierw trzeba tam dotrzeć. Pokaz filmowy w muzeum na Przełęczy Świętego Gotarda Kilkanaście w poziomie, jeden kilometr w pionie Podjazd pod Przełęcz Świętego Go...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.