Leśny odcinek szlaku rowerowego w Ticino

You are here

Leśny odcinek szlaku rowerowego w Ticino

... nelami i galeriami, którymi biegła pierwsza droga poprowadzona tym brzegiem Jeziora Czterech Kantonów. Czasami nad głowami mamy skalny nawis, czasami przed kamieniami spadającymi ze ściany chronią nas specjalne zapory. Bywa, że na moment stara droga, oddana rowerzystom, łączy się z nową, którą prowadzi ruch samochodowy, poprowadzoną w obszerniejszym tunelu, wykutym w skale równolegle do naszej drogi rowerowej. Cały ten odcinek jest absolutnie przepiękny, to bez wątpienia jedna z najpiękniej poprowadzonych dróg rowerowych w Europie. W pewnym momencie, poniżej naszej drogi, tuż nad taflą wody, mijamy Tellskapelle, czyli kapliczkę, wybudowaną w miejscu, gdzie miała mieć miejsce ucieczka szwajcarskiego bohatera narodowego, Wilhelma Tella, przed lokalnym zarządcą. ...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... re otaczają wieś i są wpisane w miejscowy krajobraz, stanowiąc ważny element lokalnej gospodarki i tradycji. Miejscowe tradycje przypomina także zabytkowa elektrownia, który już na początku poprzedniego wieku wspierała transport kolejowy w dolinie. A z mostu nad wsią można podziwiać piękną panoramę miejscowości z widocznym kamiennym mostem nad rzeką Ticino. Romańskie kościoły w Giornico w dolinie Ticino Tu zaczyna się kraina Świętego Gotarda Nasze wspomnienie z Airolo? Na pierwszym miejscu... rodzinny, włoski hotel, w którym spaliśmy. Warunki bardzo skromne, pokoje niemal bez żadnego wystroju wnętrza, ze wspólną łazienką na korytarzu. Nastrój miejsca buduje jednak włoska restauracja, w której przy smacznej pizzy kończyliśmy nasz dzień. Po...

Leśny odcinek szlaku rowerowego w Ticino

Leśny odcinek szlaku rowerowego w Ticino

... ad 30 zakrętów po zabytkowym bruku Podjazd brukowaną Tremolą z sakwami to nie jest szybka sprawa - do podjechania (z okolic stacji kolejowej w Airolo) jest ok. 13 kilometrów i około 970 metrów przewyższenia. Do pokonania jest 39 zakrętów, większość po klasycznych górskich serpentynach. W drodze jest więc dużo czasu na obserwacje - mnie szczególnie zainteresowały rowery, które wjeżdżały na Przełęcz Świętego Gotarda. Co się okazało - na dobrych kilkudziesięciu, może nawet około stu rowerzystów, których widziałem podczas wspinania się na Gotarda, rowery elektryczne miało zaledwie kilku, nie więcej niż dziesięciu. Cała, ogromna reszta walczyła dzielnie z wyzwaniem za pomocą siły własnych mięśni - naprawdę, byłem tym pozytywnie zaskoczony. Wię...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: