Zjazd asfaltową drogą z Przełęczy Świętego Gotarda

You are here

Zjazd asfaltową drogą z Przełęczy Świętego Gotarda

... strasse. Selfie nad Jeziorem Czterech Kantonów Gdy stoimy na przystani w Brunnen w rejs dookoła Jeziora Czterech Kantonów wypływa Uri - zabytkowy parowiec z kołem łopatkowym, zbudowany w 1901 roku. To jeden z pięciu parowców tworzących flotę historycznych statków parowych, kursujących po tym malowniczym jeziorze. Mówi się o nim, że jest przykładem doskonałego rzemiosła epoki, z zachowanymi drewnianymi elementami, pięknie zdobionym wnętrzem i oryginalnym, odrestaurowanym silnikiem parowym. A za tym pięknym wodnym cackiem dostrzegamy jasną plamę na wysokim brzegu jeziora, którą na zdjęciu widać w tle, z lewej strony. To wspomniana wcześniej polana Rütli, miejsce niemal “święte” dla Szwajcarów. To właśnie tam w dniu 1 sierpnia 1291 roku przymier...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... dermatt brukowana Tremola jest krótka, a potem zjeżdżamy w korku kilkoma, asfaltowymi serpentynami o bardzo dobrej nawierzchni. Jednak podjazd tędy oznacza jazdę wąską drogą bez pobocza w towarzystwie samochodziarzy - bez porównania z podjazdem kameralną Tremolą. Podobnie sprawa ma się z porównaniem podjazdów dolinami rzek Ticino (czyli z Bellinzony do Airolo)i Reuss (z Flüelen do Andermatt) - zdecydowanie spokojniejsze, lepsze warunki do podjeżdżania (mimo tych trudnych odcinków, które wspominam), są w dolinie Ticino. Zjazd z Przełęczy Świętego Gotarda do Andermatt Wąskie gardło w wąwozie za Andermatt Kilkadziesiąt kilometrów zjazdu wąską, głęboką, zacienioną górską doliną dzieli Andermatt od Jeziora Czterech Kantonów. Niestety, tylko ba...

Zjazd asfaltową drogą z Przełęczy Świętego Gotarda

Zjazd asfaltową drogą z Przełęczy Świętego Gotarda

... pieszych i rowerzystów przed zagrożeniami ze strony ruchu samochodowego. Na żółto malowane są strefy, które przeznaczone są wyłącznie dla tych niechronionych użytkowników ruchu, na przykład pasy rowerowe w jezdniach z większym ruchem samochodowym. W niektórych miejscach pasy pokrywa czerwona farba, która "przeprowadza" rowerzystę przez szczególnie niebezpieczne odcinki. Właśnie w ten sposób najpierw przecinamy wjazd do kamieniołomu, a za chwilę po takim samym czerwonym dywaniku mijamy obszar stacji benzynowej. Czerwony dywanik wkrótce znika, a wyznaczony żółtą farbą pas rowerowy prowadzi nas szybkim zjazdem w kierunku Bellinzony. Pas rowerowy przy wjeździe do kamieniołomu Nasze pechowe szwajcarskie święta Pobyt w Bellinzonie miał być szczegÃ...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: