Znaleziona rejestracja w Szwajcarii

You are here

Znaleziona rejestracja w Szwajcarii

... jezdniach z większym ruchem samochodowym. W niektórych miejscach pasy pokrywa czerwona farba, która "przeprowadza" rowerzystę przez szczególnie niebezpieczne odcinki. Właśnie w ten sposób najpierw przecinamy wjazd do kamieniołomu, a za chwilę po takim samym czerwonym dywaniku mijamy obszar stacji benzynowej. Czerwony dywanik wkrótce znika, a wyznaczony żółtą farbą pas rowerowy prowadzi nas szybkim zjazdem w kierunku Bellinzony. Pas rowerowy przy wjeździe do kamieniołomu Nasze pechowe szwajcarskie święta Pobyt w Bellinzonie miał być szczególny - cały wyjazd zaplanowałem tak, by właśnie tutaj znaleźć się w Święto Narodowe Szwajcarii. Szwajcarzy obchodzą je w dniu 1 sierpnia, na pamiątkę podpisana Aktu Konfederacji Szwajcarskiej w dniu 1 sierpni...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... e przebiegać nasza podróż. Te same treści, także mapę szlaku, można mieć pod ręką podczas wyprawy za sprawą dobrze działającej aplikacji Schweiz Mobil, która może również służyć za szybką orientację w terenie. Na szlaku rowerowym Północ-Południe w Szwajcarii Szlak Północ-Południe najbardziej wymagający Za sprawą tych 3-4 bardziej wymagających odcinków, o których piszę, Szlak Północ-Południe wydaje nam się tym najtrudniejszym z dotychczas przejechanych szlaków rowerowych Szwajcarii. Choć jednocześnie, podjazd pod Przełęcz Świętego Gotarda czy jazda po drodze rowerowej wzdłuż Axenstrasse nad Jeziorem Czterech Kantonów to jednak te jedne z najpiękniejszych momentów w naszej rowerowej przygodzie. Szwajcaria po raz kolejny zaskoczyÅ...

Znaleziona rejestracja w Szwajcarii

Znaleziona rejestracja w Szwajcarii

... rwacje - mnie szczególnie zainteresowały rowery, które wjeżdżały na Przełęcz Świętego Gotarda. Co się okazało - na dobrych kilkudziesięciu, może nawet około stu rowerzystów, których widziałem podczas wspinania się na Gotarda, rowery elektryczne miało zaledwie kilku, nie więcej niż dziesięciu. Cała, ogromna reszta walczyła dzielnie z wyzwaniem za pomocą siły własnych mięśni - naprawdę, byłem tym pozytywnie zaskoczony. Większość rowerzystów jechała oczywiście na rowerach szosowych, nas z sakwami było tylko kilkoro. Podjazd pod Przełęcz Świętego Gotarda w Szwajcarii Tłumy z samochodów na przełęczy Sama Przełęcz Świętego Gotarda nie jest najprzyjemniejszym miejscem na trasie - kilka budynków, wspominana interesująca ekspozycja z...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: