Miasteczko Saint-Ursanne na Jurze

You are here

Miasteczko Saint-Ursanne na Jurze

... w Le Sentier opowiada między innymi o tradycji przekazywania zegarmistrzowskiego know-how w kolejnych pokoleniach z ojca na syna, co miało przyczynić się do powstania niezwykłej reputacji Jury jako centrum szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego. Okazuje się, że zegarmistrzowskie rzemiosło wyrosło tutaj na… zimowej bezczynności, podczas której jurajscy rolnicy od produkcji prostych elementów mechanicznych w XVI-XVII wieku doszli do budowy zaawansowanych konstrukcji zegarowych w późniejszych latach. Wśród atrakcji muzeum w La Sentier znajdują się interaktywne stoły, z pomocą których można na moment zmienić się w szwajcarskiego zegarmistrza sprzed wieków i spróbować swoich sił w składaniu szwajcarskich mechanizmów zegarowych. Muzeum zegarmistrzostw...

Zobacz więcej: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... nić jako dużo trudniejsze niż po - przywoływanym po raz kolejny - Szlaku Jezior. Chociaż przed wyjazdem wydawało mi się, że będzie odwrotnie. Że Jura szwajcarska będzie jednak trochę jak polska Jura Krakowsko-Częstochowska, a tymczasem charakterem i warunkami do uprawiania turystyki rowerowej dużo bliżej było jej do naszych Sudetów, a w nich - do Gór Izerskich, ale ze względu na doskonałą jakość asfaltowych nawierzchni - raczej po czeskiej stronie, niż po polskiej. W każdym razie Jura w Szwajcarii to regularne pasmo górskie i do rowerowej wycieczki po niej należy podejść jak do wyprawy o górskim charakterze. Na Jurze jak w Górach Izerskich Z sakwami Extrawheel po Europie Szlak Jury był kolejnym, na którym wróciliśmy do używania sakw rowerowy...

Miasteczko Saint-Ursanne na Jurze

Miasteczko Saint-Ursanne na Jurze

... ignerolle, mieszczącym się w starym budynku dokładnie w centrum wsi. Miejsce klimatem przypominało raczej mało wyszukaną polską agroturystykę, w której - mimo późnej pory - właściciel osobiście przygotował nam kolację. I znów poprosiliśmy o rösti, które tak smakowało nam na Szlaku Jezior. Tym razem szwajcarskie placki ziemniaczane zostały podane nam z bardzo smacznym sosem grzybowym i piwem z nieodległego browaru nad Jeziorem Genewskim. Kontaktowy gospodarz towarzyszył nam przy niemal całej kolacji, opowiadając między innymi o naszym następnym dniu - mieliśmy zacząć go kolejnym kilkukilometrowym i dość stromym podjazdem z Baulmes pod główny grzbiet Jury. Rösti - szwajcarskie placki ziemniaczane na Jurze Nasz gospodarz wiedział co mówi - jeszc...

Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: