Schowek na rowery w hostelu w Nyonie

You are here

Schowek na rowery w hostelu w Nyonie

... wielu kilometrach z dala od ludzkich siedzib lub przez rzadko zaludnione tereny o rolniczym charakterze, zostało w nas wspomnienie regionu bardzo naturalnego, przyjemnie dzikiego i nieco odludnego. To duży kontrast w stosunku do alpejskich klimatów, które zajmowały nas przez kilka poprzednich dni na rowerowym Szlaku Jezior w Alpach. Nawet główna szwajcarska strona rowerowa zaleca, by na Jurze w niektóre dni zaopatrzyć się w dużą ilość wody, bo przez wiele kolejnych kilometrów nie będzie miejsc ani miejscowości, gdzie będzie to możliwe, także ze względu na budowę geologiczną Jury i skalne podłoże, na którym trudno utrzymać się ciekom wodnym. Jednak ten zaciszny, ustronny wizerunek Jury, jaki tworzę, nie ma zniechęcać do odwiedzin - przeciwnie. Jeśli szukać ...

Zobacz więcej: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... ędzy innymi o naszym następnym dniu - mieliśmy zacząć go kolejnym kilkukilometrowym i dość stromym podjazdem z Baulmes pod główny grzbiet Jury. Rösti - szwajcarskie placki ziemniaczane na Jurze Nasz gospodarz wiedział co mówi - jeszcze w Baulmes zaczął się około 7-kilometrowy podjazd, który w ponad połowie składał się z ponad 10%-owych fragmentów, które wycisnęły z nas sporo potu. Na szczęście wysiłek wkładany w kolejne pokonywane w pionie metry osładzały widoki i krajobrazy, które bardzo przypominały mi polsko-czeskie pogranicze w Górach Izerskich. Gdzieś w dole pięknie prezentowało się jezioro Neuchatel, a na horyzoncie, za niewielką mgłą, majaczyły Alpy Berneńskie - jeszcze jedno wspomnienie dopiero co przejechanego Szlaku Jezior - tr...

Schowek na rowery w hostelu w Nyonie

Schowek na rowery w hostelu w Nyonie

... miał zapewnić idealne warunki życia i pracy w prężnie rozwijającym się ośrodku przemysłu zegarmistrzowskiego. Pisał o nim nawet Karol Marks w swoim Kapitale, a w 2009 roku miasto La Chaux-de-Fonds (wraz z sąsiednim Le Locle) zostało umieszczone na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Dziś to trzecie pod względem wielkości miasto we francuskojęzycznej Szwajcarii, większe są tylko Genewa i Lozanna. Secesyjne La Chaux-de-Fonds w Szwajcarii Jeśli będzie podążać naszym szlakiem, przeznaczcie na La Chaux-de-Fonds nieco więcej czasu, bo szybka wizyta i potraktowanie go jak każdej innej miejscowości na trasie będzie zdecydowanie nie na miejscu - to najciekawsze miasto podczas tej wyprawy. Najważniejszym miejscem jest tu Międzynarodowe Muzeum Zegarmistrzos...

Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: