Kamienne domy na Jurze w Szwajcarii

You are here

Kamienne domy na Jurze w Szwajcarii

... aulmes zaczął się około 7-kilometrowy podjazd, który w ponad połowie składał się z ponad 10%-owych fragmentów, które wycisnęły z nas sporo potu. Na szczęście wysiłek wkładany w kolejne pokonywane w pionie metry osładzały widoki i krajobrazy, które bardzo przypominały mi polsko-czeskie pogranicze w Górach Izerskich. Gdzieś w dole pięknie prezentowało się jezioro Neuchatel, a na horyzoncie, za niewielką mgłą, majaczyły Alpy Berneńskie - jeszcze jedno wspomnienie dopiero co przejechanego Szlaku Jezior - trasy rowerowej z Zurychu, przez Interlaken do Genewy. Wielu przyjemnych, efektownych wrażeń estetycznych dostarczały nam również okolice przełęczy Col de l'Aiguillon, na którą się wspinaliśmy. Przez pewien czas nad głowami mieliśmy kilkudziesięciom...

Zobacz więcej: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... 40-tysięczne La Chaux-de-Fonds. Miasto La Chaux-de-Fonds położone jest na wysokości około 1000 metrów nad poziomem morza, co czyni je jednym z najwyżej położonych miast w Europie. Wpadamy w klimat francuskiego Art Noveau z początku XIX wieku, z którego pochodzą secesyjne, wysokie kamienice dominujące w historycznym układzie urbanistycznym miasta. Bardzo regularny, funkcjonalny układ miasta powstał po wielkim pożarze z początku XIX wieku i miał zapewnić idealne warunki życia i pracy w prężnie rozwijającym się ośrodku przemysłu zegarmistrzowskiego. Pisał o nim nawet Karol Marks w swoim Kapitale, a w 2009 roku miasto La Chaux-de-Fonds (wraz z sąsiednim Le Locle) zostało umieszczone na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Dziś to trzecie pod względem wielkoÅ...

Kamienne domy na Jurze w Szwajcarii

Kamienne domy na Jurze w Szwajcarii

... dległości około 3 kilometrów od miasta znajdują się znane w okolicy groty Vallorbe, które przez późną porę dnia niestety opuszczamy. Na noc lądujemy w swojskim pensjonacie w Lignerolle, mieszczącym się w starym budynku dokładnie w centrum wsi. Miejsce klimatem przypominało raczej mało wyszukaną polską agroturystykę, w której - mimo późnej pory - właściciel osobiście przygotował nam kolację. I znów poprosiliśmy o rösti, które tak smakowało nam na Szlaku Jezior. Tym razem szwajcarskie placki ziemniaczane zostały podane nam z bardzo smacznym sosem grzybowym i piwem z nieodległego browaru nad Jeziorem Genewskim. Kontaktowy gospodarz towarzyszył nam przy niemal całej kolacji, opowiadając między innymi o naszym następnym dniu - mieliśmy zacząć go kolejn...

Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: