Sakwy rowerowe Extrawheel w Szwajcarii

You are here

Sakwy rowerowe Extrawheel w Szwajcarii

... Lac de Joux, największym jeziorem Jury szwajcarskiej, które doskonale widać z długiego, szybkiego zjazdu ze wspomnianej przełęczy. Trasa rowerowa po szwajcarskiej Jurze Jura kolebką tradycji zegarmistrzowskich Szwajcarii Niepozorne miasteczka nad jeziorem Lac de Joux w dolinie Vallée de Joux to jedna z kolebek tych największych i najsłynniejszych szwajcarskich tradycji - zegarmistrzostwa. W dawnej fabryce zegarków w Le Sentier powstało muzeum zegarmistrzostwa Espace Horloger, pierwsze takie muzeum w kantonie Vaud. Muzeum zegarmistrzostwa w Le Sentier opowiada między innymi o tradycji przekazywania zegarmistrzowskiego know-how w kolejnych pokoleniach z ojca na syna, co miało przyczynić się do powstania niezwykłej reputacji Jury jako centrum szwajcarskiego przem...

Zobacz więcej: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... nazwie Franches-Montagnes. To ojczyzna szwajcarskiej rasy koni o tej nazwie, które przy odrobinie szczęścia można spotkać przy jednym z wielu gospodarstw na trasie. Na wielu z nich dumni ze swojego przybytku gospodarze wieszają plakietki i odznaczenia wspominające udział swoich zwierząt w wystawach i targach rolniczych. To również popularny obszar wśród turystów pieszych i właśnie rowerowych, a jedną z największych atrakcji jest niewielkie jezioro Etang de la Gruère, otoczone lasami i położone zaledwie kilkaset metrów od rowerowego szlaku. Ten dzień kończymy w pięknym Saint-Ursanne - średniowiecznym, doskonale zachowanym miasteczku nad rzeką Le Doubs, nazywanym nawet "perłą Jury". Średniowieczne miasto Saint-Ursanne w Szwajcarii Saint-Ursanne należy...

Sakwy rowerowe Extrawheel w Szwajcarii

Sakwy rowerowe Extrawheel w Szwajcarii

... ie składał się z ponad 10%-owych fragmentów, które wycisnęły z nas sporo potu. Na szczęście wysiłek wkładany w kolejne pokonywane w pionie metry osładzały widoki i krajobrazy, które bardzo przypominały mi polsko-czeskie pogranicze w Górach Izerskich. Gdzieś w dole pięknie prezentowało się jezioro Neuchatel, a na horyzoncie, za niewielką mgłą, majaczyły Alpy Berneńskie - jeszcze jedno wspomnienie dopiero co przejechanego Szlaku Jezior - trasy rowerowej z Zurychu, przez Interlaken do Genewy. Wielu przyjemnych, efektownych wrażeń estetycznych dostarczały nam również okolice przełęczy Col de l'Aiguillon, na którą się wspinaliśmy. Przez pewien czas nad głowami mieliśmy kilkudziesięciometrowe, skalne urwisko, jedno z niewielu takich na naszej trasie - to ju...

Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: