Do Bazylei tylko 40 kilometrów

You are here

Do Bazylei tylko 40 kilometrów

... olice przełęczy Col de l'Aiguillon, na którą się wspinaliśmy. Przez pewien czas nad głowami mieliśmy kilkudziesięciometrowe, skalne urwisko, jedno z niewielu takich na naszej trasie - to jurajski szczyt Aigulles de Baulmes. Podjazd pod przełęcz Col de l'Aiguillon Ojczyzna szwajcarskiego absyntu - "zielonej wróżki" Tego dnia dotarliśmy do Doliny Travers i miasteczka Môtiers, uznawanego za najważniejszy w Szwajcarii ośrodek produkcji “zielonej wróżki”, czyli absyntu - alkoholu uzyskiwanego z kwiatów i liści piołunu, anyżu, kopru włoskiego i innych ziół. O tradycji związanej z produkcją absyntu w Val-de-Travers opowiada ekspozycja w Domu Absyntu, zajmującym dawny budynek… sądu, w którym przez wiele wcześniejszych lat egzekwowano zakaz produkc...

Zobacz więcej: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ej, które doskonale widać z długiego, szybkiego zjazdu ze wspomnianej przełęczy. Trasa rowerowa po szwajcarskiej Jurze Jura kolebką tradycji zegarmistrzowskich Szwajcarii Niepozorne miasteczka nad jeziorem Lac de Joux w dolinie Vallée de Joux to jedna z kolebek tych największych i najsłynniejszych szwajcarskich tradycji - zegarmistrzostwa. W dawnej fabryce zegarków w Le Sentier powstało muzeum zegarmistrzostwa Espace Horloger, pierwsze takie muzeum w kantonie Vaud. Muzeum zegarmistrzostwa w Le Sentier opowiada między innymi o tradycji przekazywania zegarmistrzowskiego know-how w kolejnych pokoleniach z ojca na syna, co miało przyczynić się do powstania niezwykłej reputacji Jury jako centrum szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego. Okazuje się, że zegarm...

Do Bazylei tylko 40 kilometrów

Do Bazylei tylko 40 kilometrów

... miast Delémont i Porrentruy. Miasteczko wyrosło w XIII-XIV wieku wokół kilkusetletniego klasztoru, jaki powstał nad rzeką Doubs po śmierci irlandzkiego mnicha Ursicinusa w VII wieku. Największą atrakcją miasteczka jest romańska kolegiata z XII-XIV wieku, Wraz z otaczającymi ją budynkami, kamienicami mieszczańskimi i trzema bramami miejskimi kolegiata stanowi doskonałe tło do porannego spaceru po Saint-Ursanne, którego nie mogliśmy sobie odmówić przed kolejnym, już ostatnim dniem rowerowej jazdy po Jurze. Przed wyjazdem robimy jeszcze obowiązkowe pamiątkowe zdjęcie na moście z figurą św. Jana Nepomucena. Rowerzyści na moście w Saint-Ursanne W centrum separatystycznego kantonu Jury Jeżdżąc po Jurze i zwiedzając Saint-Ursanne warto pamiętać, że...

Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: