Szlak rowerowy przez pastwiska Jury w Szwajcarii

You are here

Szlak rowerowy przez pastwiska Jury w Szwajcarii

... gorącym asfalcie? Około 5 kilometrów dalej, kilkaset metrów od szlaku położona jest stara kopalnia asfaltu La Presta z ekspozycją muzealną poświęconą historii wydobycia tego rzadko spotykanego w naturze materiału. Asfalt naturalny był wydobywany na Jurze przez aż trzy wieki - zaledwie kilkadziesiąt metrów od odnowionych budynków dawnej kopalni znajduje się wejście do kopalnianych korytarzy, które można zwiedzać w towarzystwie miejscowego przewodnika. Od początku XVIII wieku aż do 1986 roku z miejscowego złoża wydobyto aż dwa miliony ton tego jurajskiego “czarnego złota”. W tutejszej kawiarni zamówić można lokalny specjał, który podobno kiedyś miejscowi górnicy przygotowywali w święto swojej patronki, świętej Barbary - szynkę pieczoną w gorąc...

Zobacz więcej: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... opadów. Swoją drogą, już sobie nie wyobrażam jazdy bez szybkiego dostępu do wszystkich podręcznych rzeczy, od portfela przez powerbank, karty pamięci, czołówkę, słuchawki i kilkanaście innych drobiazgów, aż po kijek do selfie. Sakwy Extrawheel na Jurze Secesja, zegarki i islam w La Chaux-de-Fonds Z nieco sennego i raczej nieporywającego odcinka Szlaku Jury w okolicach Les Ponts-de-Martel wyrywa nas prawie 40-tysięczne La Chaux-de-Fonds. Miasto La Chaux-de-Fonds położone jest na wysokości około 1000 metrów nad poziomem morza, co czyni je jednym z najwyżej położonych miast w Europie. Wpadamy w klimat francuskiego Art Noveau z początku XIX wieku, z którego pochodzą secesyjne, wysokie kamienice dominujące w historycznym układzie urbanistycznym miasta....

Szlak rowerowy przez pastwiska Jury w Szwajcarii

Szlak rowerowy przez pastwiska Jury w Szwajcarii

... trzeci trudny, jurajski podjazd na dzień dobry. Tym razem to około 4 kilometrów cierpliwego kręcenia pod górę, z których ponownie ponad połowa ma nachylenie ponad 10 procent. Tego dnia we znaki dawała nam się jeszcze wysoka temperatura i brak wody na trasie, o którym przestrzegał któryś z przewodników. Wszystko to sprawiało, że podróżowanie rowerem po Szlaku Jury muszę jednak ocenić jako dużo trudniejsze niż po - przywoływanym po raz kolejny - Szlaku Jezior. Chociaż przed wyjazdem wydawało mi się, że będzie odwrotnie. Że Jura szwajcarska będzie jednak trochę jak polska Jura Krakowsko-Częstochowska, a tymczasem charakterem i warunkami do uprawiania turystyki rowerowej dużo bliżej było jej do naszych Sudetów, a w nich - do Gór Izerskich, ale ze względu ...

Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: