Znak pomarańczowego Szlaku Kanału Elbląskiego

You are here

Znak pomarańczowego Szlaku Kanału Elbląskiego

... m. Dobre skojarzenia, jakie z Czechami ma cała nasza szóstka, zaowocowała jednogłośnym wyborem miejsca na zasłużoną obiadokolację. Nie zabrakło knedlików, smażonego sera, golonki, smażonej kapusty i oczywiście czeskiego piwa. Wszystko smaczne, sprawnie podane, z widokiem na zachodzące Słońce nad jeziorem, w wyborowym towarzystwie. Chyba żadne z nas nie wyobrażało sobie tak miłego zakończenia dnia. Czeskie jedzenie - Hospoda u Jezera w Ostródzie Początek szlaku rowerowego przy molo Jeśli czas i warunki Wam pozwolą, zachęcamy do spaceru wokół Jeziora Drwęckiego. Zniszczona w dużym stopniu po II wojnie światowej Ostróda nie zachwyca zabytkami Starego Miasta, ale nadrabia popołudniową atmosferą nadjeziornej promenady. Nieduże molo i wyciąg do ...

Zobacz więcej: Szlak Kanału Elbląskiego. Rowerem na Mazury Zachodnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... ezierze Meklemburskie. Znak szlaku, w tle stara linia kolejowa i zniszczony most Szlak omija najciekawsze miejsce Przy całym tym moim dobrym zdaniu o Szlaku Kanału Elbląskiego są rzeczy, które mnie mocno zaskakują. Ominięcie przez Szlak pochylni Buczyniec, tej najbardziej symbolicznej dla całego Kanału Elbląskiego - to tutaj znajduje się Izba Historii Kanału Elbląskiego, to strata dla Szlaku i jadących nim turystów. Istnienie drogowskazu nie załatwia sprawy - z doświadczenia wiem, że gdy turysta rowerowy jedzie znakowanym szlakiem rzadko decyduje się na zjazd z niego do wskazywanego obiektu. Więcej - tutaj ma to miejsce na zjeździe, więc tym większa szansa, że większość z nas Buczyńca nie zobaczy. Statek na wózku na Pochylni Buczyniec Sta...

Znak pomarańczowego Szlaku Kanału Elbląskiego

Znak pomarańczowego Szlaku Kanału Elbląskiego

... ych nigdy już nie pojedzie żaden pociąg, a które mogłyby - w połączeniu z olbrzymim potencjałem naturalnym regionu i niemieckim sentymentem - wywindować Warmińsko-Mazurskie nawet do czołówki regionów z najatrakcyjniejszą ofertą turystyki rowerowej w Europie. Dobrą ilustracją tych słów jest wyjazd leśnym odcinkiem Szlaku Kanału Elbląskiego z Ostródy - kamienista, zaniedbana droga prowadzi właśnie śladem dawnej linii kolejowej Ostróda-Morąg, w tym po moście na Jeziorze Drwęckim, przed stanem technicznym którego przestrzegał nas nawet miejscowy wędkarz. A tu pokazuję, jak wyglądają "niemieckie Mazury", czyli Pojezierze Meklemburskie. Znak szlaku, w tle stara linia kolejowa i zniszczony most Szlak omija najciekawsze miejsce Przy całym tym moim ...

Przeczytaj wszystko: Szlak Kanału Elbląskiego. Rowerem na Mazury Zachodnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: