... zierze Meklemburskie. Znak szlaku, w tle stara linia kolejowa i zniszczony most Szlak omija najciekawsze miejsce Przy całym tym moim dobrym zdaniu o Szlaku Kanału Elbląskiego są rzeczy, które mnie mocno zaskakują. Ominięcie przez Szlak pochylni Buczyniec, tej najbardziej symbolicznej dla całego Kanału Elbląskiego - to tutaj znajduje się Izba Historii Kanału Elbląskiego, to strata dla Szlaku i jadących nim turystów. Istnienie drogowskazu nie załatwia sprawy - z doświadczenia wiem, że gdy turysta rowerowy jedzie znakowanym szlakiem rzadko decyduje się na zjazd z niego do wskazywanego obiektu. Więcej - tutaj ma to miejsce na zjeździe, więc tym większa szansa, że większość z nas Buczyńca nie zobaczy. Statek na wózku na Pochylni Buczyniec Stat...
Statek na wózku Kanale Elbląskim na pochylni Buczyniec
... ska jedzie... TLK Branicki z tym samym wygodnym wagonem rowerowym. Mogę zgadywać, że obecność tego niezwykłego wagonu związana jest z równie niezwykłą trasą Branickiego - z Trójmiasta przez Elbląg, Olsztyn, Białystok i Hajnówkę do Warszawy i Krakowa, która pozwala wygodnie dotrzeć na północno-wschodnie odcinki Green Velo ze znacznego obszaru Polski. To nawet wygląda jak "pociąg do Green Velo". I świetnie! Zgrzytem było jednak, że wagon, który został przerobiony ze starego wagonu pocztowego, miał zamknięte boczne, szerokie drzwi i załadunek rowerów musiał odbywać się przez wąskie drzwi na końcu pociągu. To nie problem, gdy zajmuje się tym trzech sprawnych facetów i każdy ma swoją funkcję. A gdy do takiego pociągu wsiada samotna rowerzystka z zesta...
Przeczytaj wszystko: Szlak Kanału Elbląskiego. Rowerem na Mazury Zachodnie.


