Kanał Elbląski - czas na listę UNESCO

You are here

Kanał Elbląski - czas na listę UNESCO

... jakie posadzono w rzędach po obydwóch stronach dawnego ratusza w Ostródzie. Wszystkie wycięto... Odbudowany ratusz w Ostródzie Śluzy na początek Kanału Elbląskiego Po tych trochę smutnych wrażeniach z zapatrzonej w samochody i beton Ostródy ruszamy we właściwą drogę. Pierwsze obiekty należące do systemu obiektów hydrotechnicznych Kanału Elbląskiego znajdują się w Miłomłynie i w jego okolicach, jednak nasz rowerowy Szlak Kanału Elbląskiego je omija. Najpierw śluzę Zieloną, która znajduje się około dwóch kilometrów od przebiegu szlaku, a później śluzę Miłomłyn, leżącą w samym Miłomłynie, tym razem ledwie 600 metrów od szlaku. Do tej drugiej jednak zdecydowanie warto podjechać, gdyż to ostatnia szansa na zobaczenie choćby jednej z...

Zobacz więcej: Szlak Kanału Elbląskiego. Rowerem na Mazury Zachodnie.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... atnia część trasy w samym Elblągu - najpierw szlak prowadzi po wąskiej drodze publicznej, a później po fragmencie ruchliwej, dwupasmowej Alei Grunwaldzkiej bez drogi rowerowej, która pozostawia wybór albo legalnej jazdy szosą w mało przyjemnych warunkach, albo nielegalnej ucieczki na niewygodny, nierówny chodnik. Ktoś w Elblągu nie odrobił rowerowej pracy domowej. Trasa rowerowa wzdłuż Kanału Elbląskiego Niewykorzystane stare linie kolejowe Tak jak bardzo podoba mi się Szlak Kanału Elbląskiego (nawet w tej dość naturalnej formie), tak samo nie rozumiem marazmu województwa warmińsko-mazurskiego w rozwijaniu turystyki rowerowej na europejskim poziomie. A przecież elementem pruskiego dziedzictwa regionu jest sieć dawnych linii kolejowych, na których n...

Kanał Elbląski - czas na listę UNESCO

Kanał Elbląski - czas na listę UNESCO

... równy chodnik. Ktoś w Elblągu nie odrobił rowerowej pracy domowej. Trasa rowerowa wzdłuż Kanału Elbląskiego Niewykorzystane stare linie kolejowe Tak jak bardzo podoba mi się Szlak Kanału Elbląskiego (nawet w tej dość naturalnej formie), tak samo nie rozumiem marazmu województwa warmińsko-mazurskiego w rozwijaniu turystyki rowerowej na europejskim poziomie. A przecież elementem pruskiego dziedzictwa regionu jest sieć dawnych linii kolejowych, na których nigdy już nie pojedzie żaden pociąg, a które mogłyby - w połączeniu z olbrzymim potencjałem naturalnym regionu i niemieckim sentymentem - wywindować Warmińsko-Mazurskie nawet do czołówki regionów z najatrakcyjniejszą ofertą turystyki rowerowej w Europie. Dobrą ilustracją tych słów jest wyjazd...

Przeczytaj wszystko: Szlak Kanału Elbląskiego. Rowerem na Mazury Zachodnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych