Szlak rowerowy między Olsztynem a Ostródą

You are here

Szlak rowerowy między Olsztynem a Ostródą

... ąskiego zaczyna się w Ostródzie, na rowery wsiedliśmy już w Olsztynie. Dystans zaledwie 50 kilometrów, jakie dzielą Olsztyn od Ostródy, to świetna okazja do wydłużenia wycieczki wzdłuż Kanału Elbląskiego o dodatkowy dzień i spędzenia w Prusach Górnych całego weekendu na rowerze. Podobnie można postąpić przyjeżdżając pociągiem do Iławy, wtedy jazdę z Iławy do Ostródy ozdobią między innymi widoki na Jeziorak. Niestety, na szlaku rowerowym z Olsztyna przez Stare Jabłonki do Ostródy nie zabrakło ani piachu, ani bruku, co od razu przypomniało nam o największych grzechach polskiej turystyki rowerowej i... kompletnym braku inwestycji w nowoczesne turystyczne trasy rowerowe w całym województwie warmińsko-mazurskim. Na szczęście następnego dnia nad Kanałe...

Zobacz więcej: Szlak Kanału Elbląskiego. Rowerem na Mazury Zachodnie.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... nak brakuje stylowej odbudowie? Zieleni. Przed rozpoczęciem prac budowlanych rosło w tym miejscu pięć około stuletnich lip z ośmiu, jakie posadzono w rzędach po obydwóch stronach dawnego ratusza w Ostródzie. Wszystkie wycięto... Odbudowany ratusz w Ostródzie Śluzy na początek Kanału Elbląskiego Po tych trochę smutnych wrażeniach z zapatrzonej w samochody i beton Ostródy ruszamy we właściwą drogę. Pierwsze obiekty należące do systemu obiektów hydrotechnicznych Kanału Elbląskiego znajdują się w Miłomłynie i w jego okolicach, jednak nasz rowerowy Szlak Kanału Elbląskiego je omija. Najpierw śluzę Zieloną, która znajduje się około dwóch kilometrów od przebiegu szlaku, a później śluzę Miłomłyn, leżącą w samym Miłomłynie, tym razem ...

Szlak rowerowy między Olsztynem a Ostródą

Szlak rowerowy między Olsztynem a Ostródą

... ejowych, na których nigdy już nie pojedzie żaden pociąg, a które mogłyby - w połączeniu z olbrzymim potencjałem naturalnym regionu i niemieckim sentymentem - wywindować Warmińsko-Mazurskie nawet do czołówki regionów z najatrakcyjniejszą ofertą turystyki rowerowej w Europie. Dobrą ilustracją tych słów jest wyjazd leśnym odcinkiem Szlaku Kanału Elbląskiego z Ostródy - kamienista, zaniedbana droga prowadzi właśnie śladem dawnej linii kolejowej Ostróda-Morąg, w tym po moście na Jeziorze Drwęckim, przed stanem technicznym którego przestrzegał nas nawet miejscowy wędkarz. A tu pokazuję, jak wyglądają "niemieckie Mazury", czyli Pojezierze Meklemburskie. Znak szlaku, w tle stara linia kolejowa i zniszczony most Szlak omija najciekawsze miejsce Przy...

Przeczytaj wszystko: Szlak Kanału Elbląskiego. Rowerem na Mazury Zachodnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych