Kanał Elbląski - Pochylnia Kąty

You are here

Kanał Elbląski - Pochylnia Kąty

... collapsed=0] Pochylnia Oleśnica - Kanał Elbląski Kanał Elbląski, czyli statkiem po trawie W Europie nie ma drugiego takiego, podobno istnieją (lub istniały?) dwa podobne w Ameryce Północnej. Kanał Elbląski powstał na potrzeby transportu towarów z historycznych Prus Górnych, czyli Oberlandu, do Elbląga i dalej na Morze Bałtyckie. Projektantem Kanału Oberlandzkiego, Warmińskiego, czy nawet Górnolądowego, jak w swoich dziejach nazywał się Kanał Elbląski, był Georg Jacob Steenke, pruski inżynier - to jemu Mazury Zachodnie zawdzięczają ten naprawdę wspaniały hydrotechniczny zabytek techniki. Aż trudno uwierzyć, że ten unikalny 160-letni system kanałów połączonych śluzami i pochylniami jeszcze nie został wpisany na listę światowego dziedzictw...

Zobacz więcej: Szlak Kanału Elbląskiego. Rowerem na Mazury Zachodnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... chę smutnych wrażeniach z zapatrzonej w samochody i beton Ostródy ruszamy we właściwą drogę. Pierwsze obiekty należące do systemu obiektów hydrotechnicznych Kanału Elbląskiego znajdują się w Miłomłynie i w jego okolicach, jednak nasz rowerowy Szlak Kanału Elbląskiego je omija. Najpierw śluzę Zieloną, która znajduje się około dwóch kilometrów od przebiegu szlaku, a później śluzę Miłomłyn, leżącą w samym Miłomłynie, tym razem ledwie 600 metrów od szlaku. Do tej drugiej jednak zdecydowanie warto podjechać, gdyż to ostatnia szansa na zobaczenie choćby jednej ze śluz Kanału Elbląskiego. W sezonie ruch jest spory, więc prawdopodobnie nie będziecie musieli długo czekać, by zobaczyć śluzowanie na żywo. Śluza Miłomłyn na Kanale Elbląskim ...

Kanał Elbląski - Pochylnia Kąty

Kanał Elbląski - Pochylnia Kąty

... wnianym molo, znajduje się Hospoda u Jezera - restauracja z czeskim jedzeniem. Dobre skojarzenia, jakie z Czechami ma cała nasza szóstka, zaowocowała jednogłośnym wyborem miejsca na zasłużoną obiadokolację. Nie zabrakło knedlików, smażonego sera, golonki, smażonej kapusty i oczywiście czeskiego piwa. Wszystko smaczne, sprawnie podane, z widokiem na zachodzące Słońce nad jeziorem, w wyborowym towarzystwie. Chyba żadne z nas nie wyobrażało sobie tak miłego zakończenia dnia. Czeskie jedzenie - Hospoda u Jezera w Ostródzie Początek szlaku rowerowego przy molo Jeśli czas i warunki Wam pozwolą, zachęcamy do spaceru wokół Jeziora Drwęckiego. Zniszczona w dużym stopniu po II wojnie światowej Ostróda nie zachwyca zabytkami Starego Miasta, ale nadrabia ...

Przeczytaj wszystko: Szlak Kanału Elbląskiego. Rowerem na Mazury Zachodnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: