Wnętrze kościoła w Rożentalu

You are here

Wnętrze kościoła w Rożentalu

... e o regionie opowiadają w języku migowym, między innymi o Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, Lubawie i zamku w Ostródzie. Śluza w Miłomłynie na Kanale Elbląskim Niezwykły Kanał Iławski przecinający jezioro Przed dotarciem do jeziora Jeziorak, a później do Iławy, czyli na sam koniec naszej pętli po Mazurach Zachodnich, czekały na nas jeszcze dwa interesujące miejsca. Pierwszą był niezwykły akwedukt należący do systemu Kanału Elbląskiego, przecinający jezioro Karnickie koło wsi Ligi. Usypana w 1845 roku w poprzek Jeziora Karnickiego grobla niesie wody Kanału Iławskiego, który łączy odwiedzoną przez nas przed chwilą śluzę Miłomłyn z jeziorem Jeziorak. Widok jachtów motorowych, płynących 1,5 metra ponad otaczającymi je wodami jeziora Karnickiego...

Zobacz więcej: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... wiele. Nagrobek pod kościołem ewangelickim w Glaznotach Kanał Elbląski, Jeziorak, Grunwald i coś jeszcze Wśród najbardziej znanych miejsc na Mazurach Zachodnich są Kanał Elbląski, jezioro Jeziorak, Grunwald i Ostróda, zajmujące pewne miejsca w “ekstraklasie” polskiej turystyki. Byłoby jednak bardzo krzywdzącym dla Mazur Zachodnich, gdyby region postrzegać tylko przez pryzmat tych nazw. Bo Mazury Zachodnie to również Iława, Kanał Iławski, Lubawa, Wzgórza Dylewskie, Dąbrówno, Olsztynek, Miłomłyn i kilkaset kilometrów szlaków rowerowych, które prowadziły nas w majowy weekend przez kolejne interesujące miejsca i miejscowości. Naszą ponad 180-kilometrową marszrutę przez te przyjazne tereny wyznaczyliśmy właśnie z pomocą znakowanych tras row...

Wnętrze kościoła w Rożentalu

Wnętrze kościoła w Rożentalu

... długim zjazdem z Dylewskiej Góry zjechaliśmy w kierunku Dąbrówna, zatrzymaliśmy się jeszcze przy lapidarium geologicznym na Dylewskiej Górze. To jedno z najciekawszym miejsc o tej tematyce, jakie widzieliśmy podczas naszych podróży, postawiłbym je nawet koło wyjątkowego klifu Stevns Klint nad Morzem Bałtyckim w Danii. Stanęło tutaj ponad trzydzieści głazów, a każdemu z nich przypisano trasę, jaką pokonał niesiony przez lodowiec ze Skandynawii. Wszystkie mają swoją “wychodnię” w Skandynawii, gdzie powstały ponad miliard lat temu i skąd ruszyły wleczone przez lodowiec w kierunku dzisiejszej Polski. Tak trafiły na Mazury Zachodnie, gdzie w miejscowych kopalniach kruszywa znalazła je twórczyni lapidarium. Możliwość precyzyjnego określenia, skąd na świ...

Przeczytaj wszystko: Rowerem na Mazury Zachodnie. Warmińsko-Mazurskie aktywnie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: