Na pasie rowerowym w Norymberdze

You are here

Na pasie rowerowym w Norymberdze

... filtrowanego "zwickla", czyli jeszcze jedno piwo charakterystyczne dla Frankonii i w ogóle Bawarii. Piwny toast we Frankonii Miejska autostrada rowerowa do Norymbergi Między Fürth a Norymbergą czekał nas szybki “przelot” miejską autostradą rowerową. Podobnie jak w wielu innych rozwiniętych miastach na świecie, zielony obszar nad rzeką zamienia się w szybki rowerowy kręgosłup wewnątrz lub między miastami - ostatnio dokładnie w ten sposób jeździliśmy po Lipsku w Saksonii. Ale jazda taką drogą to również okazja do fantastycznych rowerowych obserwacji. Ludzie wracający na rowerze z pracy, uczniowie i studenci wracający z zajęć, rodzice wiozący dzieci z przedszkola, a wszyscy oni na przeróżnych rowerach różnych typów i różnych marek. Las zacz...

Zobacz więcej: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... po przejściu przez zdobioną rodowymi płaskorzeźbami zamkową bramę ukazuje się nam zamek w Cadolzburgu. Okolice te należały do Hohenzollernów od XIII wieku, a w XIV wieku przenieśli tu swoją główną siedzibę z Norymbergi. Niecodzienna sytuacja zapanowała, kiedy rezydujący tutaj Fryderyk I Hohenzollern otrzymał w 1415 roku tytuł elektora brandenburskiego, a Brandenburgia wraz z Berlinem rządzone były z Frankonii, właśnie z zamku w Cadolzburgu. Aż trudno uwierzyć, ze zamek przetrwał w oryginalnej formie prawie do końca II wojny światowej, ale na trzy tygodnie przed jej końcem doszczętnie spłonął w wyniku starcia Amerykanów z Niemcami, jakie rozegrało się w pobliżu zamku. Później zamek w Cadolzburgu pozostawał w stanie kompletnej ruiny aż do 1982 roku, ...

Na pasie rowerowym w Norymberdze

Na pasie rowerowym w Norymberdze

... rowa przed Cadolzburgiem Historyczny szlak rowerowy po raz drugi Drugi raz naszym celem w Niemczech był szlak rowerowy o tematyce historycznej. Pierwszym był Szlak Muru Berlińskiego prowadzący wokół dawnego Berlina Zachodniego, który przejechaliśmy dwa lata temu w 30. rocznicę upadku “żelaznej kurtyny”. Przykłady obydwóch tras pokazują, z połączenia treści historycznych z turystyką rowerową może powstać bardzo dobry produkt turystyczny. Że dobrze poprowadzona trasa rowerowa oparta na wygodnej infrastrukturze, posiadająca stronę internetową, aplikację telefoniczną i inne materiały opisujące historyczne tło, może być jeszcze jedną ciekawą inspiracją do rowerowej aktywności, odwiedzin w nowym regionie i aktywnego spędzenia czasu w gronie przyjac...

Przeczytaj wszystko: Śladami Hohenzollernów po Frankonii. Historyczny szlak rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: