Zjazd z Przełęczy Świętego Gotarda do Andermatt

You are here

Zjazd z Przełęczy Świętego Gotarda do Andermatt

... tosowania drogi typu “2 minus 1”, jaki widzieliśmy. Podobne zastosowania często widywaliśmy w Holandii, czasem w Danii, zdarzały się też w Niemczech, ale to Szwajcarzy umieścili ją w centrum niewielkiego miasteczka. I działała! Ruch był znacznie uspokojony, a samochody grzecznie czekały na swoją kolej by wyprzedzić jadących po pasach rowerzystów. Szlak Północ-Południe nad Jeziorem Czterech Kantonów Lew Lucerny i Ogród Lodowcowy Lucernie poświęcamy więcej czasu - mamy tu zarezerwowane dwie noce, więc dzień spędzamy na spacerze po mieście i odpoczynku. W końcu dokładnie oglądamy Ogród Lodowcowy w Lucernie, czyli ciekawe miejsce, które pokazuje 20 milionów lat geologicznej historii regionu. W Ogrodzie Lodowcowym można zobaczyć kilkumetrowej...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ad krajobrazem. Jedną z charakterystycznych cech tych okolic są drogi biegnące wzdłuż brzegów jeziora, często wciśnięte w wąskie przestrzenie między górami a wodą. Wiele z tych dróg biegnie przez wykute w skałach tunele i galerie skalne, co nie tylko zapewnia niesamowite widoki, ale też dodaje trasie elementu przygody. Jedną z nich jest właśnie przejechana przez nas Axenstrasse. Selfie nad Jeziorem Czterech Kantonów Gdy stoimy na przystani w Brunnen w rejs dookoła Jeziora Czterech Kantonów wypływa Uri - zabytkowy parowiec z kołem łopatkowym, zbudowany w 1901 roku. To jeden z pięciu parowców tworzących flotę historycznych statków parowych, kursujących po tym malowniczym jeziorze. Mówi się o nim, że jest przykładem doskonałego rzemiosła epoki, z...

Zjazd z Przełęczy Świętego Gotarda do Andermatt

Zjazd z Przełęczy Świętego Gotarda do Andermatt

... rodze jest więc dużo czasu na obserwacje - mnie szczególnie zainteresowały rowery, które wjeżdżały na Przełęcz Świętego Gotarda. Co się okazało - na dobrych kilkudziesięciu, może nawet około stu rowerzystów, których widziałem podczas wspinania się na Gotarda, rowery elektryczne miało zaledwie kilku, nie więcej niż dziesięciu. Cała, ogromna reszta walczyła dzielnie z wyzwaniem za pomocą siły własnych mięśni - naprawdę, byłem tym pozytywnie zaskoczony. Większość rowerzystów jechała oczywiście na rowerach szosowych, nas z sakwami było tylko kilkoro. Podjazd pod Przełęcz Świętego Gotarda w Szwajcarii Tłumy z samochodów na przełęczy Sama Przełęcz Świętego Gotarda nie jest najprzyjemniejszym miejscem na trasie - kilka budynków, w...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: