... rowerowe w Szwajcarii Z południa na północ Szwajcarii Choć nazwa szlaku sugeruje jazdę z północy na południe, bez wahania wybraliśmy kierunek odwrotny. Bo jazda na południe to jazda pod słońce, zmrużone oczy i zmarszczki na twarzy - nawet w najlepszych okularach przeciwsłonecznych. Ale również, a może przede wszystkim - gorsze widoki na góry. Tymczasem, jadąc na północ i mając słońce świecące od tyłu, mieliśmy w nim codziennego sojusznika, który zamiast przeszkadzać, pomagał oświetlając czarujące, górskie pejzaże przed nami. Jazda ze słońcem w plecy to również ochrona twarzy przed zbyt duża opalenizną - odpowiedni krem przeciwsłoneczny jest ważny, ale jeszcze lepiej schować twarz w cieniu, odwracając się tyłem do Słońca. Szlak ...
Rowery na parkingu podziemnym pod dworcem w Bazylei
... ą Tremolą z sakwami to nie jest szybka sprawa - do podjechania (z okolic stacji kolejowej w Airolo) jest ok. 13 kilometrów i około 970 metrów przewyższenia. Do pokonania jest 39 zakrętów, większość po klasycznych górskich serpentynach. W drodze jest więc dużo czasu na obserwacje - mnie szczególnie zainteresowały rowery, które wjeżdżały na Przełęcz Świętego Gotarda. Co się okazało - na dobrych kilkudziesięciu, może nawet około stu rowerzystów, których widziałem podczas wspinania się na Gotarda, rowery elektryczne miało zaledwie kilku, nie więcej niż dziesięciu. Cała, ogromna reszta walczyła dzielnie z wyzwaniem za pomocą siły własnych mięśni - naprawdę, byłem tym pozytywnie zaskoczony. Większość rowerzystów jechała oczywiście na rowerach s...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

