Mapa i drogowskazy dla rowerzystów w Szwajcarii

You are here

Mapa i drogowskazy dla rowerzystów w Szwajcarii

... okolic Zurychu aż do Genewy. Trzeci szwajcarski szlak, który przejechaliśmy, to Szlak Jury (Jura-Route) - znad Jeziora Genewskiego do Bazylei. Kawałek po kawałku zaglądamy na rowerze w kolejne przepiękne zakątki, zachwycamy się malowniczymi panoramami Szwajcarii i poznajemy kolejne elementy świetnej rowerowej infrastruktury, obecnej również na turystycznych szlakach rowerowych, wpływając na komfort i bezpieczeństwo podróży. Choć... akurat tym razem, na Szlaku Północ-Południe, były miejsca, gdzie nam jej brakowało. Czerwone pasy rowerowe w Szwajcarii Z południa na północ Szwajcarii Choć nazwa szlaku sugeruje jazdę z północy na południe, bez wahania wybraliśmy kierunek odwrotny. Bo jazda na południe to jazda pod słońce, zmrużone oczy i zmarszc...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... i Como. a właściwy szlak szybko zjeżdża na ponad 20 kilometrów na brzeg malowniczego jeziora Lago di Lugano. To krajobrazy, które idealnie łączą alpejskie szczyty z urokiem śródziemnomorskiej roślinności. Wzdłuż brzegu widoczne są eleganckie wille, ogrody pełne cyprysów, palm i kwitnących krzewów, co nadaje temu regionowi charakter typowy dla południowej Europy. Droga wije się blisko tafli jeziora, oferując widoki na błękitne wody otoczone stromymi zboczami gór. A gdy już opuścimy okolice Lago di Lugano, w zasięgu wzroku pojawia się jeszcze Lago Maggiore. Śródziemnomorskie klimaty nad Lago di Lugano Na dzień dobry Lugano Początkiem naszej wyprawy po Szlaku Północ-Południe było Lugano, jedno z najpiękniej położonych miast Szwajcarii, zna...

Mapa i drogowskazy dla rowerzystów w Szwajcarii

Mapa i drogowskazy dla rowerzystów w Szwajcarii

... ania jest 39 zakrętów, większość po klasycznych górskich serpentynach. W drodze jest więc dużo czasu na obserwacje - mnie szczególnie zainteresowały rowery, które wjeżdżały na Przełęcz Świętego Gotarda. Co się okazało - na dobrych kilkudziesięciu, może nawet około stu rowerzystów, których widziałem podczas wspinania się na Gotarda, rowery elektryczne miało zaledwie kilku, nie więcej niż dziesięciu. Cała, ogromna reszta walczyła dzielnie z wyzwaniem za pomocą siły własnych mięśni - naprawdę, byłem tym pozytywnie zaskoczony. Większość rowerzystów jechała oczywiście na rowerach szosowych, nas z sakwami było tylko kilkoro. Podjazd pod Przełęcz Świętego Gotarda w Szwajcarii Tłumy z samochodów na przełęczy Sama Przełęcz Świę...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: