... epiona do szosy biegnącej brzegiem Jeziora Czterech Kantonów, a faktycznie pewnie postawiona na palach wbitych w jezioro. Kawałek dalej, przez miejscowość Hergiswil, jedziemy po chyba najbardziej ruchliwym przykładzie zastosowania drogi typu “2 minus 1”, jaki widzieliśmy. Podobne zastosowania często widywaliśmy w Holandii, czasem w Danii, zdarzały się też w Niemczech, ale to Szwajcarzy umieścili ją w centrum niewielkiego miasteczka. I działała! Ruch był znacznie uspokojony, a samochody grzecznie czekały na swoją kolej by wyprzedzić jadących po pasach rowerzystów. Szlak Północ-Południe nad Jeziorem Czterech Kantonów Lew Lucerny i Ogród Lodowcowy Lucernie poświęcamy więcej czasu - mamy tu zarezerwowane dwie noce, więc dzień spędzamy na spacer...
Pamiątka z Ogrodu Lodowcowego w Szwajcarii
... i. Dziś ten symbol alpejskiej inżynierii jest klasycznym rowerowym wyzwaniem i jedną z tych dróg “koniecznie do przejechania” w górach Europy. Niestety, zbyt wielu widoków tu nie ma, gdyż Tremola wspina się licznymi serpentynami po zboczu wąskiej, wciętej w górę doliny, więc właściwie jedyne, co przykuwa wzrok rowerzysty, to kolejna “agrafka” do zaliczenia. Podjazd serpentynami pod Przełęcz Świętego Gotarda Ponad 30 zakrętów po zabytkowym bruku Podjazd brukowaną Tremolą z sakwami to nie jest szybka sprawa - do podjechania (z okolic stacji kolejowej w Airolo) jest ok. 13 kilometrów i około 970 metrów przewyższenia. Do pokonania jest 39 zakrętów, większość po klasycznych górskich serpentynach. W drodze jest więc dużo czasu na obserwacje...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

