... ę najlepszym możliwym wstępem do naszej wyprawy, zapowiedzią podróżniczych emocji i widoków, które za kilka dni miały być dla nas dostępne na dłużej i już nie przez szybę pociągu. Duże wrażenie zrobiły na nas także warunki przewozu rowerów - estetyczne półki, podświetlane elementy i wykładzina na podłodze przypominały raczej domowe wnętrza, a nie wyposażenie przestrzeni bagażowej w pociągu dalekobieżnym. W dodatku koszt biletów kupowanych z 3-miesięcznym wyprzedzeniem był porównywalny z kosztem podróży w polskim pendolino z Gdańska do Katowic. Rowery w pociągu InterCity w Szwajcarii Pierwsze kilometry z jeziorami w tle Jak na tak niedługi szlak - bo 360 kilometrów to przecież okazja tylko do około 5-dniowej, najwyżej tygodniowej, po...

Szlak Północ-Południe w dolinie Ticino
... ox::collapsed=0] Serpentyny pod Przełęczą Świętego Gotarda Rowerem po szlakach rowerowych Szwajcarii Nord-Süd-Route była dla nas kolejnym etapem poznawania doskonałych szlaków rowerowych Szwajcarii. Pierwszym był wspaniały, bardzo zróżnicowany szlak rowerowy Renu (Rhein-Route), z początkiem w Andermatt i końcem w Bazylei. Drugim - Szlak Jezior (Seen-Route), którym jechaliśmy od okolic Zurychu aż do Genewy. Trzeci szwajcarski szlak, który przejechaliśmy, to Szlak Jury (Jura-Route) - znad Jeziora Genewskiego do Bazylei. Kawałek po kawałku zaglądamy na rowerze w kolejne przepiękne zakątki, zachwycamy się malowniczymi panoramami Szwajcarii i poznajemy kolejne elementy świetnej rowerowej infrastruktury, obecnej również na turystycznych szlakach rowerowy...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.