... kawe, dostępność szwajcarskiego absyntu w Polsce jest właściwie zerowa, w przeciwieństwie do czeskiego i francuskiego, co właściwie jeszcze dodaje atrakcyjności wycieczki po Jurze. W sąsiednim Boveresse warto rzucić okiem na zabytkowy, drewniany, wciąż używany budynek suszarni absyntu - to niecały kilometr od szlaku. Butelki z absyntem ze szwajcarskiej Jury A może szynka pieczona w gorącym asfalcie? Około 5 kilometrów dalej, kilkaset metrów od szlaku położona jest stara kopalnia asfaltu La Presta z ekspozycją muzealną poświęconą historii wydobycia tego rzadko spotykanego w naturze materiału. Asfalt naturalny był wydobywany na Jurze przez aż trzy wieki - zaledwie kilkadziesiąt metrów od odnowionych budynków dawnej kopalni znajduje się wejście ...
Miasteczko Saint-Ursanne w Szwajcarii
... asu i kredy - na które dzieli się mezozoik. I może ktoś z Was pomyślał, jak kiedyś ja, że nazwa szwajcarskich gór wzięła się właśnie od tego okresu. Tymczasem było dokładnie odwrotnie. Góry Jury nazwali w ten sposób Celtowie lub Rzymianie określając "las w górach". Wiele wieków później XVIII-wieczny niemiecki przyrodnik i geograf Alexander von Humboldt nazwał wapieniem "jurajskim" skałę, którą odnalazł w szwajcarskiej Jurze. Nazwę tę podchwycił francuski geolog Alexandre Brongniart, czym utrwalił ją w nauce na wieki jako określenie okresu czasu, kiedy powstała skała. Warto więc na Jurę spoglądać w ten jeszcze jeden, specjalny sposób, jako na miejsce zasłużone dla ziemskiej nauki, szczególnie mijając imponujący jurajski przekrój odsłoni...
Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.


