Turyści rowerowi na Jurze w Szwajcarii

You are here

Turyści rowerowi na Jurze w Szwajcarii

... oprzednich dni na rowerowym Szlaku Jezior w Alpach. Nawet główna szwajcarska strona rowerowa zaleca, by na Jurze w niektóre dni zaopatrzyć się w dużą ilość wody, bo przez wiele kolejnych kilometrów nie będzie miejsc ani miejscowości, gdzie będzie to możliwe, także ze względu na budowę geologiczną Jury i skalne podłoże, na którym trudno utrzymać się ciekom wodnym. Jednak ten zaciszny, ustronny wizerunek Jury, jaki tworzę, nie ma zniechęcać do odwiedzin - przeciwnie. Jeśli szukać ciszy i oderwania w Szwajcarii, to właśnie na Jurze. Leśny odcinek Szlaku Jury w Szwajcarii W dzisiejszej Europie coraz trudniej o tak spokojne, sielankowe miejsca, w których można spędzić rowerowy urlop. Tymczasem tak właśnie wyglądają rowerowe dni na Jurze, gdy bord...

Zobacz więcej: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... ym przez miejscowych przedsiębiorców. Co ciekawe, dostępność szwajcarskiego absyntu w Polsce jest właściwie zerowa, w przeciwieństwie do czeskiego i francuskiego, co właściwie jeszcze dodaje atrakcyjności wycieczki po Jurze. W sąsiednim Boveresse warto rzucić okiem na zabytkowy, drewniany, wciąż używany budynek suszarni absyntu - to niecały kilometr od szlaku. Butelki z absyntem ze szwajcarskiej Jury A może szynka pieczona w gorącym asfalcie? Około 5 kilometrów dalej, kilkaset metrów od szlaku położona jest stara kopalnia asfaltu La Presta z ekspozycją muzealną poświęconą historii wydobycia tego rzadko spotykanego w naturze materiału. Asfalt naturalny był wydobywany na Jurze przez aż trzy wieki - zaledwie kilkadziesiąt metrów od odnowionych bu...

Turyści rowerowi na Jurze w Szwajcarii

Turyści rowerowi na Jurze w Szwajcarii

... ać w towarzystwie miejscowego przewodnika. Od początku XVIII wieku aż do 1986 roku z miejscowego złoża wydobyto aż dwa miliony ton tego jurajskiego “czarnego złota”. W tutejszej kawiarni zamówić można lokalny specjał, który podobno kiedyś miejscowi górnicy przygotowywali w święto swojej patronki, świętej Barbary - szynkę pieczoną w gorącym asfalcie, a także skosztować lub zakupić butelkę absyntu. Eksponaty na ekspozycji w kopalni asfaltu Jura w Szwajcarii jak Góry Izerskie w Polsce Trzeci dzień i… trzeci trudny, jurajski podjazd na dzień dobry. Tym razem to około 4 kilometrów cierpliwego kręcenia pod górę, z których ponownie ponad połowa ma nachylenie ponad 10 procent. Tego dnia we znaki dawała nam się jeszcze wysoka temperatura i bra...

Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: