... przypominały mi polsko-czeskie pogranicze w Górach Izerskich. Gdzieś w dole pięknie prezentowało się jezioro Neuchatel, a na horyzoncie, za niewielką mgłą, majaczyły Alpy Berneńskie - jeszcze jedno wspomnienie dopiero co przejechanego Szlaku Jezior - trasy rowerowej z Zurychu, przez Interlaken do Genewy. Wielu przyjemnych, efektownych wrażeń estetycznych dostarczały nam również okolice przełęczy Col de l'Aiguillon, na którą się wspinaliśmy. Przez pewien czas nad głowami mieliśmy kilkudziesięciometrowe, skalne urwisko, jedno z niewielu takich na naszej trasie - to jurajski szczyt Aigulles de Baulmes. Podjazd pod przełęcz Col de l'Aiguillon Ojczyzna szwajcarskiego absyntu - "zielonej wróżki" Tego dnia dotarliśmy do Doliny Travers i miasteczka Môti...
Szybki zjazd do Le Sentier
... acji Jury jako centrum szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego. Okazuje się, że zegarmistrzowskie rzemiosło wyrosło tutaj na… zimowej bezczynności, podczas której jurajscy rolnicy od produkcji prostych elementów mechanicznych w XVI-XVII wieku doszli do budowy zaawansowanych konstrukcji zegarowych w późniejszych latach. Wśród atrakcji muzeum w La Sentier znajdują się interaktywne stoły, z pomocą których można na moment zmienić się w szwajcarskiego zegarmistrza sprzed wieków i spróbować swoich sił w składaniu szwajcarskich mechanizmów zegarowych. Muzeum zegarmistrzostwa Espace Horloger w Le Sentier Nie do końca bezpieczne jurajskie szutry Przejazd wzdłuż jeziora Lac de Joux na kilkanaście kilometrów zmienia charakter naszego wyjazdu. Szlak b...
Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Jury. Wakacyjna wycieczka po zachodniej Szwajcarii.

