Jeden z tuneli na trasie rowerowej Alpe-Adria

You are here

Jeden z tuneli na trasie rowerowej Alpe-Adria

... fi bytować nawet kilka lat. Wąż Eskulapa jest ciepłolubny, choć podczas większych upałów szuka chłodniejszej, wilgotnej kryjówki i chyba akurat w tym momencie trafiliśmy na "naszego" Eskulapa. Wąż Eskulapa spod wodospadu w Golling Świat lodowych gigantów w Werfen Naprzeciw Alp Berchtesgadeńskich, po naszej lewej stronie, rysowały się sylwetki szczytów należących do pasma Tennengebirge. Tennengebirge znane jest z dużej liczby formacji krasowych, z których najbardziej znaną jest największa jaskinia lodowa na świecie, udostępniona do zwiedzania jako Eisriesenwelt, czyli "świat lodowych gigantów". Eisriesenwelt ma aż 42 kilometry długości, a odkrycia jej dokonano pod koniec XIX wieku. Najłatwiej dostać się tu z Werfen, chociaż "najłatwiej" to n...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... orzec zobaczyć można w miejscowości Ugovizza, około 25 kilometrów wcześniej. Kawiarnia w starym dworcu w Chiusaforte Opuszczone osady w Alpach Karnickich Ciekawym, położonym po drugiej stronie rzeki Fella, a więc poza trasą, miejscem jest niewielkie Moggio Udinese z opactwem świętego Gawła, które doskonale widać z drogi rowerowej. Zimą w tutejszych witrynach sklepowych autorzy szopek świątecznych wystawiają swoje prace, ożywiając miasteczko położone z dala od popularnych tras. Ciekawostką są trzy górskie osady położone wyżej w Alpach Karnickich wokół Moggio Udinese - Moggessa di Quà, Moggessa di Là i Stavoli. Prowadzą do nich tylko piesze ścieżki, a do jednej - kolejka linowa. Ponieważ większość stojących w nich domów została uszkodzo...

Jeden z tuneli na trasie rowerowej Alpe-Adria

Jeden z tuneli na trasie rowerowej Alpe-Adria

... lzach, warto podjechać pod 75-metrowy wodospad Gollinger. Rowery należy zostawić na przygotowanym parkingu koło kas, gdzie prowadzona jest sprzedaż biletów, a następnie przejść około 200 metrów do punktu widokowego pod dolną częścią wodospadu i jeszcze kolejne 200 metrów do pomostów pod częścią górną, z których najlepiej podziwiać wodospad. Szczególną atrakcją naszej wizyty pod wodospadem Gollinger był wąż Eskulapa, którego na leśnej ścieżce wypatrzyło czujne oko Pawła. To największy wąż żyjący w Europie Środkowej, który występuje także w Polsce. Jest niejadowity, jego bieszczadzką i jedyną w Polsce populację ocenia się na zaledwie 100 osobników, a w jednym miejscu potrafi bytować nawet kilka lat. Wąż Eskulapa jest ciepłolubny, choć po...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: