Wagon w śluzie kolejowej na szlaku Alpe-Adria

You are here

Wagon w śluzie kolejowej na szlaku Alpe-Adria

... Archeologiczne w Akwilei. Wszystko to sprawia, że Akwileja jest prawdopodobnie najcenniejszym miejscem na szlaku pod względem wartości historycznej, zarówno tej kulturalnej, jak i architektonicznej. I ten fakt nieco kłóci się z położeniem Akwilei na trasie, bo ta przepiękna, warta poświęcenia nawet kilku godzin na zwiedzanie, miejscowość pojawia się w momencie, gdy do końca wyprawy w centrum Grado pozostało już zaledwie około 10 kilometrów. Bazylika Matki Bożej Wniebowziętej w Akwilei Mozaiki z IV wieku w bazylice w Akwilei Sporych rozmiarów oryginalna mozaika przetrwała około 1600 lat dzięki zasłonięciu jej warstwą skał i nową kamienną posadzką podczas budowy współczesnej świątyni. Renowacją bazyliki w Akwilei, w tym i mozaiki, kierował...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... . Plac miejski w Hallein w Austrii Najstarszy browar w okolicach Salzburga A jeszcze przed Hallein warto na chwilę zjechać z drogi rowerowej, by zajrzeć do znajdującego się kilkaset metrów dalej, browaru Hofbräu Kaltenhausen. Browar, założony w 1475 roku, jest najstarszym browarem Salzburga i Ziemi Salzburskiej. Do 2010 roku warzono tu tak znane gatunki piwa, jak Kaiser czy Edelweiss, których produkcję w następnych latach przeniesiono do innych browarów, związanych z nowym, globalnym właścicielem browaru w Hallein. Obecnie na miejscu działa lokalny, mniejszy browar i restauracja, której częścią jest Rupertigwölb. To sala z czasów początku browaru z zabytkowym, gotyckim sklepieniem. Kiedyś służyła za magazyn piwa, część produkcyjną browaru, a tak...

Wagon w śluzie kolejowej na szlaku Alpe-Adria

Wagon w śluzie kolejowej na szlaku Alpe-Adria

... le. Rowerzystki z Czech na austriacko-włoskiej granicy Już podczas pisania tego tekstu przeczytałem, że nazwa niepozornej wioski Coccau jest dobrze znana starszym Włochom z dawnych lat, gdy media regularnie informowały o długich korkach, jakie tworzyły się na tutejszym przejściu granicznym. Po przystąpieniu przez Austrię i Włochy do układu z Schengen i zniesieniu kontroli granicznej w 1998 roku, korki się skończyły, a jedynymi zatrzymującymi się na granicy są już tylko rowerowi turyści robiący pamiątkowe zdjęcia. Dziś nie ma tu nawet samochodów i pociągów, które mijają miejscowość w tunelach wykutych w skałach po drugiej stronie doliny. Co ciekawe, dolina Val Canale (po niemiecku Kanaltal), w której leży Coccau (Goggau), wraz z leżącym w nim ...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: