Dawny most kolejowy na Tagliamento, obecnie rowerowy

You are here

Dawny most kolejowy na Tagliamento, obecnie rowerowy

... och Na dawnym austriacko-włoskim przejściu granicznym w Coccau, podczas robienia pamiątkowego zdjęcia pod tablicą z napisem "Italia", spotkaliśmy grupę sympatycznych Czeszek jadących po trasie Alpe-Adria w tym samym kierunku. My zrobiliśmy zdjęcia im, one nam, a w kolejne dni jeszcze kilkukrotnie spotykaliśmy się w różnych miejscach, zaskakując je nawet kąpiące się nago w wodach wodospadu Cadramazzo. Ale w końcu takie spotkania na szlaku to sól długiej rowerowej wędrówki. Wiele osób podróżujących po długodystansowych szlakach rowerowych z pewnością zna to uczucie, gdy niewidoczna więź łączy nas z dotychczas nieznanymi osobami, które podróżują w tym czasie tym samym szlakiem, przez te same miejsca, przeżywają te same radości i zmagają się z tymi...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... odcinkach. W tej sytuacji skorzystaliśmy z wygodnego, bezpośredniego połączenia autobusowego z Grado przez Villach do Salzburga. To najszybszy sposób na transport między tymi miastami, przygotowany właśnie z myślą o turystach rowerowych przyjeżdżających na szlak Alpe-Adria. Rowery jechały na specjalnie przygotowanej przyczepie, a my, siedząc w klimatyzowanym autokarze, mieliśmy okazję przypomnieć sobie miejsca, przez które dopiero co przejechaliśmy na rowerach. Informacje na temat połączenia autobusowego - ceny, rozkład jazdy - dostępne są na stronie firmy Alps2Adria, z której usług korzystaliśmy. Autobus dla rowerzystów Grado-Villach-Salzburg Alpe-Adria w ofercie rowerowego biura podróży Jeśli są wśród Was osoby, które nie czują się pewni...

Dawny most kolejowy na Tagliamento, obecnie rowerowy

Dawny most kolejowy na Tagliamento, obecnie rowerowy

... w hotelu jednej z popularnych sieci noclegowych furorę w ekipie zrobiła klimatyzacja, wyjątkowo pożądana podczas letnich upałów. W Pontebbie cieszyliśmy się tarasem w skromnym pensjonacie, na którym wesoło kończyliśmy dzień. Na sam koniec, w Fossalòn koło Grado, trafiliśmy do świetnego pensjonatu w ujściu znanej Soczy do Zatoki Triesteńskiej. I nigdzie nie zdarzyło nam się, by nasze rowery były problemem - dosłownie wszędzie gospodarze dysponowali specjalnym miejscem do przechowania rowerów. A jeśli lubisz nasze relacje i kiedyś pomogliśmy czymś w zaplanowaniu Waszej wyprawy, zachęcam do rezerwowania noclegów przechodząc na Booking.com przez ten link. Koszt Waszego noclegu pozostanie bez zmian, jednak jego niewielka część trafi do nas i pomoże w tworzen...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: