Droga rowerowa przed Windawą

You are here

Droga rowerowa przed Windawą

... ny widok i prawdopodobnie męczone w ten sposób zwierzaki. Niestety, gdy tam dotarliśmy, miejsce było już zamknięte, więc nie mieliśmy okazji zapytać o sens i powód takiego przetrzymywania sympatycznych zwierzaków. Do tej "atrakcji" więc nie zachęcamy. Przeciwnie. Farma świstaków na Łotwie W Łotwie każdego dnia coś nowego Podsumowując nasz tydzień w Łotwie, trudno nie napisać o różnorodności, jaką odkrywaliśmy każdego dnia. Zaczynając od Lipawy z jej imponującym połączeniem historii, nowoczesności i pięknych plaż, przez spokojne, nadmorskie miejscowości, aż po Kuldygę z jej unikalną, drewnianą zabudową – każdy dzień przynosił coś nowego. Nasza trasa wiodła przez historyczną Kurlandię, która bawiła nie tylko krajobrazami, ale ...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... irowaniom historii, w tym kilku wojnom. W dodatku zabudowa Kuldygi jest zupełnie inna niż drewniane zabytki, które znamy z reszty Europy, a to sprawia, że Kuldyga jest unikatowym miejscem na mapie dziedzictwa kulturowego. Kuldyga - drewniana zabudowa wpisana na listę UNESCO Drewniana zabudowa Kuldygi z XVI-XIX wieku charakteryzuje się zastosowaniem tradycyjnych technik budowlanych, typowych dla regionu bałtyckiego. Domy są głównie jednopiętrowe, z dachami pokrytymi czerwonymi dachówkami i charakterystycznymi kominami umieszczonymi w centralnej części. Ulice są wąskie, a zabudowa harmonijnie wkomponowana w naturalny krajobraz miasta. Dzięki wyjątkowej trosce o zachowanie dziedzictwa, zabudowa ta przetrwała bez większych ingerencji modernizacyjnych, co pozwala d...

Droga rowerowa przed Windawą

Droga rowerowa przed Windawą

... iej wpadła mi też podczas wyszukiwania miejsc do zobaczenia. Chociaż - żadna to farma, gdyż na miejscu zobaczyliśmy małe, metalowe klatki, w których zamknięte były świstaki. Spodziewaliśmy się odpowiedzialnej hodowli, warunków na miarę czasów i nowoczesnego kraju, a zastaliśmy smutny widok i prawdopodobnie męczone w ten sposób zwierzaki. Niestety, gdy tam dotarliśmy, miejsce było już zamknięte, więc nie mieliśmy okazji zapytać o sens i powód takiego przetrzymywania sympatycznych zwierzaków. Do tej "atrakcji" więc nie zachęcamy. Przeciwnie. Farma świstaków na Łotwie W Łotwie każdego dnia coś nowego Podsumowując nasz tydzień w Łotwie, trudno nie napisać o różnorodności, jaką odkrywaliśmy każdego dnia. Zaczynając od Lipawy z jej impo...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Łotwie: Kurlandia i Morze Bałtyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: