Selfie na pożegnanie z pięknym Rothenburgiem

You are here

Selfie na pożegnanie z pięknym Rothenburgiem

... zwolenia na wzgórzu Michelsberg w Kelheim W Norymberdze wita nas Wit Stwosz Przed i po jeździe szlakiem rowerowym Tauber-Altmühl zwiedzaliśmy Norymbergę. Nieco nieoczekiwanym bohaterem naszego pobytu w Norymberdze stał się Wit Stwosz. Artysta, który z racji spolszczonego nazwiska przez wielu Polaków jest brany za Polaka, w rzeczywistości był Niemcem (może raczej Szwabem, mieszkańcem Szwabii), niemieckim artystą, który około 20 lat życia i pracy twórczej poświęcił klientom z Polski. To wtedy powstał między innymi słynny ołtarz w Kościele Mariackim w Krakowie i kilka innych znanych dzieł artysty. Po powrocie do Norymbergi, gdzie nieudanie zainwestował zarobione w Polsce pieniądze, stworzył między innymi Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny - rzeźbę...

Zobacz więcej: Frankonia i Szlak Rowerowy Doliny Altmühl. Na długi weekend do Niemiec.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... thenburgu i metą w Kelheim. Po drodze odwiedziliśmy jeszcze między innymi Gunzenhausen, Eichstätt, Beilngries i Dietfurt, a łączny ślad GPS pokazał tylko 253 kilometry w cztery dni. Do czterodniowej części rowerowej dołożyliśmy dwa razy po dwa dni, przed i po, podczas których podróżowaliśmy do i z Frankonii, a także zwiedzaliśmy na raty stolicę Frankonii - Norymbergę. A w ogóle była to nasza trzecia rowerowa wizyta we Frankonii i trzeci szlak, który przejechaliśmy. Pierwszym była doskonała trasa rowerowa Menu, której kilka lat temu poświęciliśmy długą majówkę, a dwa lata temu przejechaliśmy jeszcze lokalny szlak rowerowy Hohenzollernów. Wtedy i teraz, za każdym razem odkrywaliśmy inne oblicze kameralnej, ciekawej i bardzo rowerowej Frankonii. Kam...

Selfie na pożegnanie z pięknym Rothenburgiem

Selfie na pożegnanie z pięknym Rothenburgiem

... etrów dalej koło wsi Hornau trafiamy nad niewielki staw Hornauer Weiher, do którego spływa kilka okolicznych strumieni. To tutaj swój początek ma rzeka Altmühl, która będzie nas prowadzić przez Frankonię w kolejnych dniach. W miejscu, gdzie Altmühl rozpoczyna swój bieg stoi pamiątkowy głaz, jednak - przez moją pomyłkę - pamiątkową fotę robimy przy kamieniu wspominającym proces konsolidacji gruntów rolniczych, którą przeprowadzono tutaj w latach 70-tych. A Altmühl przez kilka pierwszych kilometrów będzie tylko wąskim strumieniem, czasem niełatwo zauważalną, wąską rzeczką, wzdłuż której szlak będzie prowadził różnymi typami dróg - drogami polnymi, szutrami, spokojnymi szosami. Dopiero pod koniec dnia rzeka poszerzy się, a na jej brzegach wyrosną w...

Przeczytaj wszystko: Frankonia i Szlak Rowerowy Doliny Altmühl. Na długi weekend do Niemiec.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: