Herrieden - kamienny most i Wieża Bociania

You are here

Herrieden - kamienny most i Wieża Bociania

... ch producentów spotkaliśmy się kilka lat temu na szlaku Pętla Jezior Karyntii w Austrii. Ratusz w Beilngries we Frankonii To jednak nie wszystko, co ujęło nas w miejscu naszego noclegu w Beilngries. Moją turystyczno-rowerową duszę ujął jeszcze sposób, w jaki hotel Fuchsbräu przyjmuje rowerzystów. To specjalny garaż, dostępny na kod wydawany przez recepcjonistę, znajdujący się obok głównego budynku hotelu. Przestrzeń wewnątrz podzielona jest na część do przechowania rowerów i na pomieszczenie do obsługi rowerów, gdzie znajdują się narzędzia i szafka do przechowania rzeczy, a także kontakty do ładowania baterii do rowerów elektrycznych. Wszystko nawiązuje stylem do miejscowej architektury, choć w praktyce jest tylko zwykłą przybudówką. Tą f...

Zobacz więcej: Frankonia i Szlak Rowerowy Doliny Altmühl. Na długi weekend do Niemiec.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... oddaleniu. Na osłodę mamy do dyspozycji niewielkie miejsce postojowe, gdzie można na chwilę zatrzymać się i spróbować w poszczególnych kształtach odnaleźć postaci ze znanej inspiracji. Skały Dwunastu Apostołów we Frankonii Szutrowe drogi gorsze od asfaltu, chociaż... Trudno nie zauważyć, że większość dróg rowerowych w Parku Naturalnym Doliny Altmühl stanowią nie drogi asfaltowe, a drogi szutrowe z delikatnego, drobnego kruszywa. To nieco wbrew temu, co oglądamy na najlepszych trasach rowerowych w Europie, choć nie da się ukryć, że szutrowe odcinki doskonale komponują się ze skalnym wystrojem doliny. Jak się dowiedzieliśmy, to jednak nie jest stan docelowy, a efekt ograniczonych funduszy lokalnych gmin, które nie mogą sobie pozwolić na duż...

Herrieden - kamienny most i Wieża Bociania

Herrieden - kamienny most i Wieża Bociania

... o tym, który mówi o polowaniach na czarownice. Okazuje się, że Eichstätt było jednym z głównych ośrodków procesów o czary w południowych Niemczech, a wyjątkowo wiele wydarzyło się ich w latach 1617-1631, podczas panowania biskupa Johanna Christopha von Westerstetten. Osoby oskarżane o czary były poddawane torturom, aby wymusić na nich przyznanie się do uprawiania magii i kontaktów z diabłem. Wyroki śmierci były wykonywane przez spalenie na stosie, co było powszechną metodą egzekucji w tamtych czasach. Sprawa wciąż jest na tyle żywa, że w 2020 roku biskup Gregor Maria Hanke wyraził w imieniu kościoła żal, że kościół dopuścił się takich czynów. Może część z procesów lub egzekucji miała miejsce na pięknym dziedzińcu katedry i klasztoru w Eich...

Przeczytaj wszystko: Frankonia i Szlak Rowerowy Doliny Altmühl. Na długi weekend do Niemiec.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: