... hausen, Eichstätt, Beilngries i Dietfurt, a łączny ślad GPS pokazał tylko 253 kilometry w cztery dni. Do czterodniowej części rowerowej dołożyliśmy dwa razy po dwa dni, przed i po, podczas których podróżowaliśmy do i z Frankonii, a także zwiedzaliśmy na raty stolicę Frankonii - Norymbergę. A w ogóle była to nasza trzecia rowerowa wizyta we Frankonii i trzeci szlak, który przejechaliśmy. Pierwszym była doskonała trasa rowerowa Menu, której kilka lat temu poświęciliśmy długą majówkę, a dwa lata temu przejechaliśmy jeszcze lokalny szlak rowerowy Hohenzollernów. Wtedy i teraz, za każdym razem odkrywaliśmy inne oblicze kameralnej, ciekawej i bardzo rowerowej Frankonii. Kamienny most we Pfünz na rzece Altmühl Do Frankonii w niemieckim pendolino ...
Zamek Colmberg we Frankonii
... ku, w którym przez wieki mieściły się m.in. także sąd okręgowy. A innego niemieckiego pioniera lotnictwa, Otto Lilienthala, spotkaliśmy wizytując szlak Zalewu Szczecińskiego. W Muzeum Pionierów Lotnictwa w Leutershausen Bociany i piękne kamienne mosty Frankonii Wkrótce potem na naszej trasie pojawiają się dwa miasteczka z zabytkowymi centrami miast i zachowanymi kamiennymi mostami nad rzeką Altmühl. Pierwszym jest Herrieden, a krótki przejazd przez miasto wystarczy, by przejechać mostem z 1711 roku, który stoi w miejscu najstarszego udokumentowanego mostu we Frankonii, a także by zobaczyć stojącą tuż za mostem Wieżę Bocianią z 1340 roku. Źródła wspominają, że to jeden z niewielu budynków w dolinie Altmühl, na którym gniazdują bociany, choć...
Przeczytaj wszystko: Frankonia i Szlak Rowerowy Doliny Altmühl. Na długi weekend do Niemiec.


