... wy witają nas na Pojezierzu Frankońskim Pięknie na swoim obszarze przywitało nas Pojezierze Frankońskie. Tuż przed jeziorem Altmühlsee, na wysokości Muhr am See, na drogę rowerową wyszło stado dzikich gęsi, które akurat tutaj zaplanowały swój wieczorny żer. Obecność człowieka nie była dla nich specjalnym problemem i łaskawie przepuściły nas przez zajęte terytorium. Zresztą, to nie była pierwsza sytuacja tego typu - podróże po Niemczech zdążyły nas przyzwyczaić do sytuacji, w których dzikie zwierzęta nie czują tak dużego strachu przed człowiekiem, jaki obserwujemy w Polsce. Czy wynika to z ogólnie innego stosunku społeczeństwa do natury w Polsce i w Niemczech, co przekłada się na inne, instynktowne zachowania zwierząt w obydwu krajach? Niec...
Drewniany most Tatzlwurm nad rzeką Altmühl
... owerze zwiedza się w naprawdę doskonały sposób. Urozmaicone, ale wciąż dość łagodne ukształtowanie terenu, liczne rzeki, wzdłuż których biegną trasy rowerowe, a w końcu ciekawe miejsca, które stanowią cel jazdy każdego dnia - tym Frankonia przyciąga turystów. Tym z kolei służy dobra infrastruktura noclegowo-turystyczna, która przygotowana jest na przyjęcie turysty z rowerem. I to w hotelu w Gunzenhausen, w którym mieliśmy przyjemność nocować, trafiliśmy na obszerny garaż, który w całości przeznaczony został na potrzeby rowerzystów. Narzędzia, pompka, miejsca do ładowania baterii elektrycznych - wszystko tam było. Rowerowy garaż w hotelu w Gunzenhausen Za atmosferę odpowiada Naturpark Altmühltal Za Gunzenhausen krajobraz zaczął się z...
Przeczytaj wszystko: Frankonia i Szlak Rowerowy Doliny Altmühl. Na długi weekend do Niemiec.


