Stado dzikich gęsi na drodze rowerowej

You are here

Stado dzikich gęsi na drodze rowerowej

... hczas. Gdzieś w okolicy Ornbau wjeżdżamy na asfaltowy dywanik nad Altmühl i - jeśli dobrze pamiętam - dojeżdżamy nim do samego Gunzenhausen. I choć na wcześniejszych kilometrach przejechanych po rowerowych traktach wzdłuż szos nie mogliśmy narzekać na bezpieczeństwo i wygodę jazdy, to jednak nie można ich porównać z przyjemnością podróży po trasie, która po wałach przeciwpowodziowych ucieka za rzeką gdzieś we frankońską naturę. Droga rowerowa nad rzeką Altmühl we Frankonii Kamienne mosty jeszcze w Ornbau i Pfünz Właśnie w Ornbau, które jest jednym z najmniejszych miast Bawarii, oglądamy kolejny po Herrieden imponujący kamienny most. Choć Ornbau jest znacznie mniejsze od Herrieden, XVII-wieczny most nad rzeką Altmühl w Ornbau jest dłuż...

Zobacz więcej: Frankonia i Szlak Rowerowy Doliny Altmühl. Na długi weekend do Niemiec.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... a także znaleziska z czasów wczesnego średniowiecza, ukazujące życie Bawarów. Zamek i miasto Kipfenberg we Frankonii Beilngries z odpowiedzialnym, rowerowym hotelem Miłe wspomnienia wywieźliśmy z Beilngries, w którym spędziliśmy ostatnią noc naszego pobytu na Tauber-Altmühl Radweg. Przyjemnie przywitał nas wystrój Haus des Gastes, który wygląda jak miejski ratusz, a w rzeczywistości jest centrum kulturalnym i informacją turystyczną. A potem wpadliśmy w objęcia hotelu Fuchsbräu, stojącego tuż obok. Wrażenie zrobiła na mnie odpowiedzialna polityka hotelu, zakładająca pozyskiwanie wszystkich składników podawanych potraw od lokalnych rolników, hodowców i producentów. Do menu w przepysznej, hotelowej restauracji dodawana jest mapa z informacją o ...

Stado dzikich gęsi na drodze rowerowej

Stado dzikich gęsi na drodze rowerowej

... zed nim) wybraliśmy tę dłuższą część szlaku - spędziliśmy cztery dni nad rzeką Altmühl ze startem w Rothenburgu i metą w Kelheim. Po drodze odwiedziliśmy jeszcze między innymi Gunzenhausen, Eichstätt, Beilngries i Dietfurt, a łączny ślad GPS pokazał tylko 253 kilometry w cztery dni. Do czterodniowej części rowerowej dołożyliśmy dwa razy po dwa dni, przed i po, podczas których podróżowaliśmy do i z Frankonii, a także zwiedzaliśmy na raty stolicę Frankonii - Norymbergę. A w ogóle była to nasza trzecia rowerowa wizyta we Frankonii i trzeci szlak, który przejechaliśmy. Pierwszym była doskonała trasa rowerowa Menu, której kilka lat temu poświęciliśmy długą majówkę, a dwa lata temu przejechaliśmy jeszcze lokalny szlak rowerowy Hohenzollernów. Wted...

Przeczytaj wszystko: Frankonia i Szlak Rowerowy Doliny Altmühl. Na długi weekend do Niemiec.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: