Leśna droga rowerowa przez Schorfheide-Chorin

You are here

Leśna droga rowerowa przez Schorfheide-Chorin

... zatrzymuje nas jeszcze na chwilę Muzeum Kolei Żelaznej w Gramzow. To prywatna, niewielka, choć ciekawa ekspozycja taboru kolejowego, który służył w okolicznych lokalnych kolejach, często wąskotorowych. To równiez wystawy dotyczące budowy torów, różnego typu usług eksploatacyjnych i transportowych, także systemów technicznych, które mieszczą się wewnątrz budynku dawnego dworca w Gramzow. Stowarzyszenie, które prowadzi muzeum, jest również właścicielem odcinków tórów wąskotorowych między Gramzow a Damme i między Damme a Eickstedt. Na nich organizowane są przejazdy muzealnym taborem kolejowym. W samym Gramzow, bo muzeum kolejowe znajduje się na uboczu miejscowości, zobaczyć można jeszcze imponującą ruinę klasztoru cystersów, która wspomina dawne, leps...

Zobacz więcej: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, położone zaledwie 500 metrów od szlaku, działające w zrewitalizowanych budynkach zespołu dworskiego w Criewen. I to zdecydowanie punkt obowiązkowy zarówno podczas jazdy dookoła Uckermarku, jak i w czasie podroży po szlaku Odra-Nysa. Wystawa w bardzo przystępny sposób pozwala poznać charakterystykę tego naturalnego obszaru, spojrzeć bliżej na wybrane zagadnienie. Częścią obszernej ekspozycji mieszczącej się w budynku dawnej owczarni jest akwarium o pojemności 15 tysięcy litrów, w którym odtworzono odrzańskie warunki i hodowanych jest ponad dwadzieścia gatunków ryb występująych w Odrze. W akwarium zobaczyć można między innymi szczupaka, jaź, bolenia, sandacza i miętusa. Wiele z elementów ekspozycji to gry i quizy, któr...

Leśna droga rowerowa przez Schorfheide-Chorin

Leśna droga rowerowa przez Schorfheide-Chorin

... ermünde Nie wiem skąd wzięło się to w mojej głowie, ale do czasu naszej wycieczki rowerowej po Uckermarku w mojej świadomości Angermünde funkcjonowało jako smutne, postenerdowskie miasto. Wszystkie te wyobrażenia legły w gruzach, gdy wjechaliśmy do kameralnego miasteczka z zachowanym dawnym układem urbanistycznym, skromnym ratuszem i rzędami zabytkowych domów kupieckich z muru pruskiego, pochodzących z przełomu XVIII i XIX wieku. A siedząc przy kawie i ciastku w jednej z kiku knajpek w okolicy ratusza czytaliśmy o mieszkańcach, którzy uratowali Angermünde przed zniszczeniem. To dwóch jego przedwojennych mieszkańców, piekarz i jubiler, którzy w 1945 roku uprzedzili działania wojenne Armii Czerwonej i bez walki poddali Angermünde. Dziś trudno jest jednoznaczn...

Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: