... Większość prawie 50-kilometrowego odcinka przez Schorfheide-Chorin to wyśmienita, asfaltowa droga rowerowa biegnąca przez łagodnie pofałdowany obszar, często przecinająca mocno zacienione, niemal puszczańskie ostępy, dające latem schronienie przed upałem. Niemal niepostrzeżenie przejeżdża się nawet pod autostradą A11, która - przez około 30 kilometrów przed dotarciem w okolice ringu autostradowego Berlina - biegnie właśnie przez lasy rezerwatu Schorfheide-Chorin. I właśnie zaraz po przejechaniu przepustem pod autostradą A11 przy szlaku rowerowym pojawia się niewielki, zabytkowy kościółek w Glambeck, zbudowany z muru pruskiego. Choć stojąca przed nim żółta tabliczka przekonuje, że to “kościół dla rowerzystów”, ta dawna świątynia jest dzisiaj ...
Szlak Odra-Nysa i szlak rowerowy wokół Uckermarku
... czka z zachowanym dawnym układem urbanistycznym, skromnym ratuszem i rzędami zabytkowych domów kupieckich z muru pruskiego, pochodzących z przełomu XVIII i XIX wieku. A siedząc przy kawie i ciastku w jednej z kiku knajpek w okolicy ratusza czytaliśmy o mieszkańcach, którzy uratowali Angermünde przed zniszczeniem. To dwóch jego przedwojennych mieszkańców, piekarz i jubiler, którzy w 1945 roku uprzedzili działania wojenne Armii Czerwonej i bez walki poddali Angermünde. Dziś trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć, czy był to bardziej ich pragmatyzm czy tchórzostwo, jednak to właśnie tym dwóm rzemieślnikom miasto Angermünde zawdzięcza swój dzisiejszy historyczny charakter. To było na pewno największe zaskoczenie wyjazdu i nawet niespecjalnie przeszkadzał nam zabyt...
Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

