Oryginalna organizacja ruchu rowerowego w Brandenburgii

You are here

Oryginalna organizacja ruchu rowerowego w Brandenburgii

... oły, których w Brandenburgii zachowały się setki. Większość zadbana, po remontach, jak wcześniej pokazany "rowerowy" kościółek w Glambeck, lub akurat je przechodząca, jak ten w Gandenitz niżej, dodają regionowi historycznego blasku. Właściwie w historii każdego jest coś ciekawego, co czyni jego historię unikalną. W tym w Gandenitz wisi dzwon odlany w Szczecinie w 1567 roku, będący jednym z najstarszych dzwonów w Brandenburgii. Cenna jest również zachowana, oryginalna, gotycka, belkowa konstrukcja dachu. Kościół w Gandenitz w Uckermarku Pamiętny przejazd przez Pojezierze Meklemburskie Końcówkę drugiego dnia zapamiętamy na pewno na długo. Po fantastycznych rowerowych warunkach wokół Templina, trafiliśmy na krótki odcinek szlaku rowerowego do...

Zobacz więcej: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... Schorfheide-Chorin. Rowerowy kościół w Brandenburgii XVI-wieczny kościół w Glambeck jest jednym z najmniejszych kościołów w Brandenburgii. Dzięki zaangażowaniu niewielkiego stowarzyszenia świątynia funkcjonuje dziś już tylko jako oryginalna sala koncertowa i miejsce wystaw. Co roku odbywa się tu kilkanaście koncertów, podczas których gra między innymi stojący wewnątrz kościoła ponad 150-letni fortepian Steinweg. I tylko 400 metrów dzieli kościół w Glambeck od oryginalnego, dawnego gołębnika, który może przypominać miniaturową wieżę ciśnień. Dziś malutka Taubenturm mieści miniaturowe muzeum regionalne prowadzone przez miejscowych pasjonatów historii regionu - drzwi bywają otwarte, a zwiedzanie jest bezpłatne. Taubenturm - kiedyś go...

Oryginalna organizacja ruchu rowerowego w Brandenburgii

Oryginalna organizacja ruchu rowerowego w Brandenburgii

... okoła Uckermarku korzysta niestety tylko z 6-kilometrowego pokolejowego odcinka. A szkoda, bo chciałoby się w tak doskonałych warunkach podróżować dłużej, ciesząc się łagodnymi nachyleniami pokolejowych tras rowerowych i odsunięciem od miast i miasteczek. Zjeżdżamy z niego we wsi Krewitz, gdzie trafiamy na rzadko spotykany w Niemczech lokalny bar, gdzie spotykamy kilku miejscowych, bardzo przyjaźnie do nas nastawionych, amatorów niemieckiego piwa. Zatrzymujemy się na porcję Currywurst z bułką, odpoczywamy chwilę, nieco niedowierzamy w te nieczęsto obecne na naszych trasach po Niemczech swojskie klimaty i ruszamy w dalszą drogę, żałując wciąż, że szlak rowerowy wokół Uckermarku nie biegnie dalej kolejowym śladem. Pokolejowa trasa rowerowa Fürstenwerde...

Przeczytaj wszystko: Brandenburgia na rowery: Uckermark, czyli Marchia Wkrzańska.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: