Dzwon Dantego w kościele w Gemonie del Friuli

You are here

Dzwon Dantego w kościele w Gemonie del Friuli

... ling an der Salzach, warto podjechać pod 75-metrowy wodospad Gollinger. Rowery należy zostawić na przygotowanym parkingu koło kas, gdzie prowadzona jest sprzedaż biletów, a następnie przejść około 200 metrów do punktu widokowego pod dolną częścią wodospadu i jeszcze kolejne 200 metrów do pomostów pod częścią górną, z których najlepiej podziwiać wodospad. Szczególną atrakcją naszej wizyty pod wodospadem Gollinger był wąż Eskulapa, którego na leśnej ścieżce wypatrzyło czujne oko Pawła. To największy wąż żyjący w Europie Środkowej, który występuje także w Polsce. Jest niejadowity, jego bieszczadzką i jedyną w Polsce populację ocenia się na zaledwie 100 osobników, a w jednym miejscu potrafi bytować nawet kilka lat. Wąż Eskulapa jest ciepłol...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... lnie pasuje też do "firmowej", czarno-czerwonej linii sakw rowerowych Extrawheela, chociaż firma zapowiada wprowadzenie w 2023 roku nowych modeli w nowych wariantach kolorystycznych. Sakwy Extrawheel na trasie rowerowej Alpe-Adria Kawiarnia w starym dworcu w Chiusaforte Częścią dawnej linii kolejowej między Tarvisio a Udine były również różnego typu obiekty budowlane - od tych o charakterze technicznym, przez posterunki dróżników, hale postojowo-naprawcze dla taboru kolejowego, aż po przystanki i dworce kolejowe. W tej ostatniej grupie najbardziej charakterystycznym obiektem, obecnym w większości relacji ze szlaku Alpe-Adria, jest dawny dworzec kolejowy w Chiusaforte, a dziś - knajpka i mały pensjonat Stazione di Chiusaforte. Oprócz usług restauracyjnych i...

Dzwon Dantego w kościele w Gemonie del Friuli

Dzwon Dantego w kościele w Gemonie del Friuli

... a wyprawa rowerowa po szlaku Alpe-Adria kończy się w Grado, najbliższym Polsce włoskim kurorcie nad Morzem Adriatyckim. Jednak to nie tylko niezwykle popularny ośrodek letniego wypoczynku, który szczególnie upodobali sobie turyści z Niemiec i Austrii, ale także dawne rzymskie miasto, założone już w II wieku p.n.e. Grado służyło wtedy między innymi jako port oddalonej o kilkanaście kilometrów Akwilei, ale także jako odbiorca towarów transportowanych tutaj z Rawenny przez ciąg lagun nad Adriatykiem. Między innymi do Grado mieli przenieść się mieszkańcy Akwilei po ataku Hunów w V wieku, a pozostałości dawnej zabudowy właśnie z tego okresu można oglądać na starym mieście Grado. Nad miastem góruje wieża bazyliki Sant'Eufemia z tego samego okresu. Wzdłuż mi...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: