Rowerowy most kolejowy Ponte di Ferro koło Chiusaforte

You are here

Rowerowy most kolejowy Ponte di Ferro koło Chiusaforte

... ebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, jednego z najcenniejszych zabytków Friuli-Wenecji Julijskiej. Trzęsienie ziemi z 1976 roku zniszczyło niemal całą prawą nawę świątyni, oszczędzając jednak fasadę ze św. Krzysztofem, oryginalną Galerią Trzech Króli w centralnej części i trzy efektowne rozety, w tym największą, której autorem jest XIV-wieczny kamieniarz Maestro Buzeta. We wnętrzu katedry trudno nie zwrócić uwagi na pochylone kolumny, będące jeszcze jedną pamiątką po tragicznym 1976 roku. Naprzeciw wejścia stoi dzwon Dantego z 1423 roku, który jako jedyny został uratowany przed zarekwirowaniem przez armię Austro-Węgier w 1918 roku i przetopieniem na cele militarne. Wnętrze katedry w Gemonie del Friuli Gemona del Friuli przed i po trzęsieniu ...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... redniowiecznymi arkadami. Na końcu, już przy Piazza Libertà, stoi charakterystyczna dla włoskiej architektury Loggia del Lionello, zbudowana z pasów białego i różowego kamienia. Naprzeciw niej lśni jeszcze jeden piękny obiekt w Udine - Loggia San Giovanni z charakterystyczną wieżą zegarową. Wyżej wznosi się wzgórze zamkowe z dawnym zamkiem, dzisiaj nieposiadającym jednak już funkcji militarnych. Nieco dalej oglądać można bryłę katedry w Udine - Santa Maria Maggiore. A to tylko kilka obiektów znajdujących się w ścisłym centrum miasta... Pamiątkowe zdjęcie pod Loggia del Lionello w Udine Najlepsze chwile przy stole na Alpe-Adria Właściwie nie wiem, czy nasza ekipa miała podobne zdanie, ale kolacja w znalezionej przez Emila restauracji Bella Nap...

Rowerowy most kolejowy Ponte di Ferro koło Chiusaforte

Rowerowy most kolejowy Ponte di Ferro koło Chiusaforte

... nowu wspaniałe rzeczy na talerzach, kolejne restauracyjne "morskie opowieści", wśród których tym razem prym wiodły kalmary. I jeszcze ten miły gest włoskiego restauratora na koniec, który dziękując za wybranie jego restauracji tuż przed wyjściem częstuje całą naszą ekipę kieliszeczkiem limoncello. Idealne zakończenia dobrego dnia na pięknej trasie. Kalmary - owoce morza w restauracji w Udine Rowerowe udogodnienia na szlaku Alpe-Adria Może się wydawać, że po wcześniejszych dniach, które pełne były spektakularnych obiektów pokolejowej infrastruktury rowerowej, w dodatku otoczonych alpejskimi scenami, ostatnie kilometry szlaku rowerowego Alpe-Adria będą już tylko leniwym toczeniem się do celu. Byłem przyjemnie rozczarowany, gdy trochę podejrzewa...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: