Haki na rowerowej przyczepie na szlaku Alpe-Adria

You are here

Haki na rowerowej przyczepie na szlaku Alpe-Adria

... i bardzo praktyczny turystyczny ciąg komunikacyjny łączący miejscowości w dolinie. Po szerokiej drodze z wyłączonym ruchem samochodowym maszerowali spacerowicze i piesi turyści, a rowerami jeździli rowerzyści. W ilu polskich regionach można poruszać się w tak przyjemny, bezpieczny sposób, bez towarzystwa wszechobecnych samochodów? Rowerem po dolinie Gastein w Austrii Wyjątkowo łatwa trasa rowerowa przez Alpy Jazda pierwszą częścią szlaku rowerowego Alpe-Adria okazała się zaskakująco łatwa. Niewielki stopień trudności szlaku zawdzięczać należy dolinom rzek Salzach i Gasteiner Ache, którymi biegnie szlak i które łagodnie wznoszą się w kierunku Wysokich Taurów. Przez pierwsze dwa dni, czyli pierwsze około 120 kilometrów, na trasie znajdują ...

Zobacz więcej: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ak+rowerowy+Alpe-Adria+-+spis+tre%C5%9Bci box::minlevel=2 box::maxlevel=2 box::hide_show=0 box::collapsed=0] Szlak rowerowy Alpe-Adria w Karyntii Jeden z najpopularniejszych szlaków rowerowych Alpe-Adria to jeden z kilku, może kilkunastu turystycznych szlaków rowerowych w Europie, które cieszą się najlepszą reputacją wśród rowerowych turystów. Ta atrakcyjna, transalpejska trasa rowerowa ma oficjalną długość 415 kilometrów, biegnie przez dwa państwa i trzy alpejskie regiony: w Austrii przez Ziemię Salzburską i Karyntię oraz Friuli-Wenecję Julijską we Włoszech. Alpe-Adria startuje ze średniowiecznego starego miasta w Salzburgu, prowadzi między innymi przez znane z zimowych konkursów skoków narciarskich Bischofshofen, zagląda do wiszącego na skałach ...

Haki na rowerowej przyczepie na szlaku Alpe-Adria

Haki na rowerowej przyczepie na szlaku Alpe-Adria

... ych tuneli na szlaku Alpe-Adria Dziś już nie napiszę, przez ile tuneli biegnie szlak Alpe-Adria, ale było ich przynajmniej kilkanaście. Pierwszy, dość krótki, pojawia się jeszcze pierwszego dnia jazdy, kawałek za Golling an der Salzach. Dwa kolejne nazajutrz, połączone z ruchem samochodowym, jeszcze przed wspinaczką do Bad Gastein. Następne, pokolejowe, przejeżdżaliśmy jeden za drugim na włoskim odcinku trasy w okolicach Tarvisio, Pontebby, Chiusaforte i Venzone. Od kilkudziesięciometrowych po takie ponadkilometrowej długości. Niektóre doskonale oświetlone za pomocą automatycznych instalacji, inne wymagały własnych lampek. A tunel na rowerowym szlaku to nie tylko efektownie poprowadzona trasa i urozmaicenie jazdy, ale również całoroczna osłona przed deszcze...

Przeczytaj wszystko: Szlak Alpe-Adria, czyli rowerem przez Alpy nad Morze Adriatyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: