... cej niż dobry, bo zaraz za Vevey wjechaliśmy do winnic Lavaux, a tam... Tam trafiliśmy na jeden z najpiękniejszych odcinków szlaku rowerowego, jakim kiedykolwiek mieliśmy okazję jechać! Wrażenia z jazdy rowerem po trasie poprowadzonej po kamiennych terasach na dość stromym zboczu, gdzie wszędzie dookoła stały krzaki winorośli, a z pięknie niebieskiego nieba świeciła gorąca latarnia Słońca były naprawdę niezwykłe. Gdyby nie fakt, że dzień się zbliżał ku końcowi, a do przejechania pozostał jeszcze kawałek trasy, pewnie zatrzymalibyśmy się tam na dłużej nie robiąc nic innego niż chłonięcie niesamowitego klimatu tego miejsca. Terasowe winnice Lavaux w Szwajcarii Niezwykłe jest też postrzeganie winnic Lavaux przez mieszkańcow tych okolic, od ...
Dworzec kolejowy w Zweisimmen
... jeziora. Jeszcze inni siedzieli w licznych knajpkach i kawiarniach pod parasolami, przy stolikach, nierzadko nad charakterystycznym, pękatym kieliszkiem z popularnym, letnim, pomarańczowym drinkiem. Platformy zakotwiczone na Jeziorze Zuryskim Regionalnym szlakiem nr 94 do Szlaku Jezior Pierwsze 25 rowerowych kilometrów w kierunku Szlaku Jezior prowadziło w górę rzeki Sihl po regionalnym szlaku rowerowym nr 94, który ma swój początek w pobliżu dworca kolejowego. Musieliśmy trafić na lubianą, popularną trasę, bo razem z nami w tym samym kierunku na niedzielną wycieczkę ruszało wielu mieszkańców miasta, często w rodzinnym składzie. Szlak na większości tego odcinka biegł w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki, także na terenie Zurychu. Później, chroniąc ro...
Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

