Okolice przełęczy Saanenmöser w Szwajcarii

You are here

Okolice przełęczy Saanenmöser w Szwajcarii

... l Świętego Gotarda, najdłuższy tunel na świecie, z zabytkowymi lokomotywami i wagonikami różnego typu lokalnych szwajcarskich kolei. To scena z działu kolejowego, a muzeum posiada jeszcze działy: drogowy, lotniczy, morski, a nawet kolei górskich. Cechą charakterystyczną Szwajcarskiego Muzeum Transportu jest ogromna dostępność miejsca dla dzieci i młodzieży - niemal każdy dział posiada stanowisko, gdzie najmłodsi przez zabawę mogą poszerzyć swoją wiedzę związaną z różnymi działami transportu. Ciekawostką są elewacje jednego z budynków, pokryte w całości tablicami informacyjnymi ze szwajcarskich autostrad. To doskonała okazja do prześledzenia własnych dotychczasowych podróży po Szwajcarii, choć... nie rozumiem, dlaczego tablic nie zawieszono zgodnie z...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... ntuje 88-tysięczną armię generała Charlesa-Denisa Bourbakiego, która została internowana w neutralnej Szwajcarii podczas wojny niemiecko-francuskiej pod koniec XIX wieku. Jak się później okazało, o historii armii generała Bourbaki mieliśmy jeszcze usłyszeć kilka dni później, podczas jazdy po rowerowym Szlaku Jury. A w Lucernie zobaczyć można jeszcze inne ciekawe muzea, m.in. Muzeum Historii Naturalnej, które właściwie zawsze wnosi coś do warstwy krajoznawczej wyjazdu, Muzeum Historyczne, Muzeum Sztuki czy Muzeum Wagnera. Ogród Lodowcowy w Lucernie w Szwajcarii Fantastyczne Szwajcarskie Muzeum Transportu Wyprawa rowerowa ma jednak swoje prawa i z listy dostępnych miejsc wybrałem Szwajcarskie Muzeum Transportu, do którego pojechaliśmy przed wyruszeniem...

Okolice przełęczy Saanenmöser w Szwajcarii

Okolice przełęczy Saanenmöser w Szwajcarii

... awy rowerowej po Szwajcarii okazał się Zurych, tak świetnym jej zakończeniem była Lozanna. Zresztą Zurych od razu przypomniał nam się w drodze do naszego apartamentu położonego naprzeciw lozańskiego ratusza. A to za sprawą jeszcze jednej miejskiej wspinaczki, jaka czekała nas między poziomem jeziora a centrum Lozanny - to aż 120 metrów różnicy wysokości pokonywane po ulicach o nachyleniu 5-6%. Wybór miejsca noclegowego okazał się jednak strzałem w dziesiątkę - przez dwa dni cieszyliśmy się tętniącym życiem nastrojem Place de la Palud - samego serca miasta, które przez kochających swoje narodowe barwy Szwajcarów zostało dodatkowo udekorowane rozwiniętą nad nim ogromną flagą Szwajcarii. Tuż za rogiem znajdowaly się zabytkowe i jedyne w swoim rodzaju kr...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: