Szlak rowerowy pod zamkiem w Gruyères

You are here

Szlak rowerowy pod zamkiem w Gruyères

... nuhin, a za chwilę coroczny turniej tenisowy ATP, którego - ciekawostka - zwycięzcą w 1981 roku był Wojciech Fibak. Innym Polakiem związanym z tym szwajcarskim miastem jest Roman Polański, mający tu swój dom. Na końcu promenady zatrzymujemy się przy ulicznej fontannie, by uzupełnić zawartość bidonów i po chwili dostrzegamy, że pod pięknie zdobioną drewnianą elewacją naprzeciw nas widnieje logo Prada. Rozbawieni stworzonym kontrastem odjeżdżamy w dalszą drogę - to jeszcze nie koniec estetyczno-krajobrazowo-krajoznawczej uczty tego dnia. Gstaad - promenada w centrum Rougemont wśród najpiękniejszych wsi Szwajcarii Pięknym akcentem na koniec dnia była miejscowość Rougemont, która zaliczana jest do grona najpiękniejszych wsi Szwajcarii. Przejazd pr...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... h wsi Szwajcarii Pięknym akcentem na koniec dnia była miejscowość Rougemont, która zaliczana jest do grona najpiękniejszych wsi Szwajcarii. Przejazd przez Rougemont to niemal festiwal tradycji lokalnego budownictwa drewnianego. Niektóre z budynków mają nawet około 400 lat, a większość elewacji pokrywają malowane lub rzeźbione ryciny, obrazy, ornamenty. Oczywiście nie brakuje zadbanych kwiatów, klombów i krzewów podkreślających piękno miejscowości. Na końcu Rougemont znajduje się dawne opactwo z kościołem romańskim z XI wieku i wybudowanym w miejscu klasztoru niewielkim zamkiem z XVI wieku. Zachwyca nas wnętrze kościoła - nie tylko ze względu na połączenie wysmakowanych ornamentów z romańskim, surowym wnętrzem, ale także przez... subtelne, kolorowe o...

Szlak rowerowy pod zamkiem w Gruyères

Szlak rowerowy pod zamkiem w Gruyères

... jak wodą. Rowerowy Szlak Jezior biegnie południowym brzegiem Brienzersee, czasem po wąskich, górskich asfaltach, a czasem po szutrowych drogach razem ze szlakami pieszymi. Ze względu na nachylenie szutrowej trasy i duży ruch pieszy w okolicy wodospadu Giessbach znaki nakazują zejście z roweru i pokonanie kilkudziesięciu metrów pieszo. Swoją drogą, właśnie na odcinku między Interlaken a wodospadem Giessbach spotkaliśmy największą liczbę rowerzystów, w większości na rowerach elektrycznych, którzy właśnie ten odcinek wybierają na jednodniową wycieczkę. Miasteczko Iseltwald na jeziorze Brienzersee Między jeziorami, jak mówi nazwa miasta Na końcu turkusowego Brienzersee docieramy do słynnego Interlaken. Sława miasta jednak nie bierze się z piękna ...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: