Kross Trans 11 w Ticino w Szwajcarii

You are here

Kross Trans 11 w Ticino w Szwajcarii

... ejechaliśmy, to Szlak Jury (Jura-Route) - znad Jeziora Genewskiego do Bazylei. Kawałek po kawałku zaglądamy na rowerze w kolejne przepiękne zakątki, zachwycamy się malowniczymi panoramami Szwajcarii i poznajemy kolejne elementy świetnej rowerowej infrastruktury, obecnej również na turystycznych szlakach rowerowych, wpływając na komfort i bezpieczeństwo podróży. Choć... akurat tym razem, na Szlaku Północ-Południe, były miejsca, gdzie nam jej brakowało. Czerwone pasy rowerowe w Szwajcarii Z południa na północ Szwajcarii Choć nazwa szlaku sugeruje jazdę z północy na południe, bez wahania wybraliśmy kierunek odwrotny. Bo jazda na południe to jazda pod słońce, zmrużone oczy i zmarszczki na twarzy - nawet w najlepszych okularach przeciwsłonecznych....

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... mnej komunikacji, specjalnego traktowania dzieci i pieszych, a także unikanie wysokich prędkości na rowerze. Jak widać, podobne zjawiska, mające miejsce w wielu miastach w Polsce, nie są wcale zjawiskiem oryginalnym. Riguardami - kampania na rzecz wzajemnego szacunku Wyjazd nie należy do przyjemnych Wyjazd z Lugano niestety nie należy do przyjemnych - zwykła, wąska szosa wije się nad brzegiem jeziora, a nas mijają dziesiątki samochodów, motorów, autokarów. Niestety, to jedyny sposób by dotrzeć na nasz szlak, ale na szczęście, z Lugano do Melide jest tylko 6 kilometrów. W Melide odnajdujemy znaki szlaku Nord-Süd-Route, droga bardzo się uspokaja i można naprawdę zacząć zachwycać się Szwajcarią. Wkrótce przejeżdżamy przez Morcote - to dawna wioska...

Kross Trans 11 w Ticino w Szwajcarii

Kross Trans 11 w Ticino w Szwajcarii

... ka, a potem zjeżdżamy w korku kilkoma, asfaltowymi serpentynami o bardzo dobrej nawierzchni. Jednak podjazd tędy oznacza jazdę wąską drogą bez pobocza w towarzystwie samochodziarzy - bez porównania z podjazdem kameralną Tremolą. Podobnie sprawa ma się z porównaniem podjazdów dolinami rzek Ticino (czyli z Bellinzony do Airolo)i Reuss (z Flüelen do Andermatt) - zdecydowanie spokojniejsze, lepsze warunki do podjeżdżania (mimo tych trudnych odcinków, które wspominam), są w dolinie Ticino. Zjazd z Przełęczy Świętego Gotarda do Andermatt Wąskie gardło w wąwozie za Andermatt Kilkadziesiąt kilometrów zjazdu wąską, głęboką, zacienioną górską doliną dzieli Andermatt od Jeziora Czterech Kantonów. Niestety, tylko bardzo krótki, początkowy odcinek po...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: