... len a Brunnen. Połowę tego dystansu, z Flüelen do Sisikon (gdzie tego dnia śpimy), przejeżdżamy jeszcze na rowerach, zachwycając się prowadzeniem drogi rowerowej. Ale już kolejnego dnia drugą połowę Axenstrasse z Sisikon do Brunnen musimy przejechać specjalnie zorganizowanym transportem zastępczym dla rowerzystów. Tak, tak - w Szwajcarii, gdy popularny szlak rowerowy jest nieprzejezdny z powodów niezależnych od rowerzysty, wykonawca podstawia busa z przyczepą rowerową, który przewozi rowerzystów przez problematyczny odcinek. I tak fragment drogi wokół Jeziora Czterech Kantonów przejeżdżamy samochodem w towarzystwie pary Francuzów i dwóch Niemców. Kurs co godzinę, a koszty fukcjonowania zastępczego wahadła pokrywa firma prowadząca remont drogi - rowerzysta n...

Dolina rzeki Reuss przed Jeziorem Czterech Kantonów
... wąskie gardło” na Nord-Süd-Route i spory niedosyt krajoznawczy w takim wariancie, bo zjazd szosą razem z samochodami odbiera wrażenia widokowe z okolic Diabelskiego Mostu i wąwozu Schöllenen. Zjazd z Andermatt w kierunku Jeziora Czterech Kantonów Na szczęście po kilku kilometrach zjazdu większość samochodów kieruje się na autostradę, a my w okolicy Göschenen zostajemy na prawie pustej szosie, z rzadko wyprzedzającymi nas samochodami. Jazda jest dość szybka, przyjemna, z pięknymi widokami i klimatycznymi miejscowościami po drodze, ale nas goni czas i nie poświęcamy im dużo czasu. Podjazd pod Przełęcz Świętego Gotarda z robieniem zdjęć jednak nieco mi się przedłużył, potem było jeszcze zwiedzanie muzeum, z którego szkoda było zrezygnować, ...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.