... ę okazało - na dobrych kilkudziesięciu, może nawet około stu rowerzystów, których widziałem podczas wspinania się na Gotarda, rowery elektryczne miało zaledwie kilku, nie więcej niż dziesięciu. Cała, ogromna reszta walczyła dzielnie z wyzwaniem za pomocą siły własnych mięśni - naprawdę, byłem tym pozytywnie zaskoczony. Większość rowerzystów jechała oczywiście na rowerach szosowych, nas z sakwami było tylko kilkoro. Podjazd pod Przełęcz Świętego Gotarda w Szwajcarii Tłumy z samochodów na przełęczy Sama Przełęcz Świętego Gotarda nie jest najprzyjemniejszym miejscem na trasie - kilka budynków, wspominana interesująca ekspozycja z ciekawym filmem, dwa pomniki, kilka przyczep z przekąskami i… niemal tłumy ludzi, z których większość...
Miasteczko Giornico w Szwajcarii
... UNESCO w Bellinzonie Wymagająca jazda doliną Ticino Za Bellinzoną zaczyna się długa, wąska, alpejska dolina rzeki Ticino, którą Szlak Północ-Południe prowadzi aż do Airolo, miejscowości leżącej pod Przełęczą Świętego Gotarda. Krajobraz doliny stopniowo zmienia się z łagodniejszych, zielonych terenów otaczających Bellinzonę, ku bardziej stromym i dzikim zboczom Alp w rejonie Airolo. Ten odcinek doliny Ticino to także ważny szlak komunikacyjny, łączący północną i południową część Szwajcarii. Początkowo szlak rowerowy biegnie po bocznych drogach, drogach dojazdowych do gospodarstw, a czasem nawet po drogach leśnych. Jednak im wyżej i im węższa robi się dolina, szlak zjeżdża czasem na szosę, między duży ruch tranzytowy. Jazda rowerem w t...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.


