Miasteczko Giornico w Szwajcarii

You are here

Miasteczko Giornico w Szwajcarii

... i 8). Wspinaczkę na przełęcz Schafmattpass nagradzają widoki, po których następuje szybki zjazd w kierunku malowniczego Oltingen. Te wiejskie, spokojne okolice oferują typowy szwajcarski klimat, z licznymi sadami i winnicami na okolicznych wzgórzach. Przez pagórkowaty teren, pełen drzew owocowych i winnic, w których produkuje się lokalne wina, przez miasteczka Rothenfluh, Ormalingen i Gelterkinden docieramy do Liestal, głównego miasta kantonu Basel-Land, z urokliwą starówką i malowniczym ratuszem. Dalej, przez bardziej przemysłowe tereny między Liestal a Münchenstein, gdzie dominują zakłady chemiczne i farmaceutyczne, w końcu docieramy do Bazylei. Dworzec kolejowy SBB w Bazylei Bazylea z największym kinem plenerowym W Bazylei trasa prowadzi wzdłuż rz...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... wszymi widokami na Jezioro Czterech Kantonów. Jednak położenie miasta jest tak samo piękne, co powodujące kłopoty - we Flüelen do Jeziora Czterech Kantonów uchodzi rzeka Reuss, która towarzyszyła nam od Andermatt, a która wielokrotnie przynosiła miastu powodzie. Dziś Flüelen to ważny punkt na turystycznej i gospodarczej mapie Szwajcarii i ważny lokalny węzeł komunikacyjny. Położenie na przeciwległym - względem Lucerny - końcu Jeziora Czterech Kantonów sprawia, że Flüelen jest częstym celem wycieczek i rejsów po Jeziorze Czterech Kantonów. To również centralny punkt tak zwanej “Drogi Szwajcarii”, czyli szlaku turystycznego biegnącego z Brunnen, przez Sisikon i Flüelen, do Rütli, czyli miejsca nazywanego “kolebką Szwajcarii”. Flüelen nad Jezio...

Miasteczko Giornico w Szwajcarii

Miasteczko Giornico w Szwajcarii

... miejsca, gdzie nam jej brakowało. Czerwone pasy rowerowe w Szwajcarii Z południa na północ Szwajcarii Choć nazwa szlaku sugeruje jazdę z północy na południe, bez wahania wybraliśmy kierunek odwrotny. Bo jazda na południe to jazda pod słońce, zmrużone oczy i zmarszczki na twarzy - nawet w najlepszych okularach przeciwsłonecznych. Ale również, a może przede wszystkim - gorsze widoki na góry. Tymczasem, jadąc na północ i mając słońce świecące od tyłu, mieliśmy w nim codziennego sojusznika, który zamiast przeszkadzać, pomagał oświetlając czarujące, górskie pejzaże przed nami. Jazda ze słońcem w plecy to również ochrona twarzy przed zbyt duża opalenizną - odpowiedni krem przeciwsłoneczny jest ważny, ale jeszcze lepiej schować twarz w c...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: