Miasteczko Giornico w Szwajcarii

You are here

Miasteczko Giornico w Szwajcarii

... jednak nieco mi się przedłużył, potem było jeszcze zwiedzanie muzeum, z którego szkoda było zrezygnować, a tu wciąż jeszcze ok. 40 kilometrów do przejechania. W drugiej częsci zjazdu zjeżdżamy z szos na wały przeciwpowodziowe, szybko przejeżdżamy przez Wassen, Amsteg, Erstfeld i Altdorf. Szlak rowerowy nad rzeką Reuss przed Flüelen Pierwsze zachwyty Jeziorem Czterech Kantonów Zatrzymujemy się na chwilę dopiero we Flüelen, zachwyceni pierwszymi widokami na Jezioro Czterech Kantonów. Jednak położenie miasta jest tak samo piękne, co powodujące kłopoty - we Flüelen do Jeziora Czterech Kantonów uchodzi rzeka Reuss, która towarzyszyła nam od Andermatt, a która wielokrotnie przynosiła miastu powodzie. Dziś Flüelen to ważny punkt na turystycznej...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... środkiem transportu, ale też świetnym uzupełnieniem rowerowej podróży. Przy okazji, w Bazylei konieczne zobaczcie duży, atrakcyjny wizualnie parking rowerowy pod dworcem! Parking rowerowy pod dworcem w Bazylei W pociągu jak w salonie w domu Aby pokonać trasę rowerową z południa na północ Szwajcarii, najpierw wsiedliśmy w szwajcarski pociąg InterCity z Bazylei do Lugano. Ta podróż okazała się najlepszym możliwym wstępem do naszej wyprawy, zapowiedzią podróżniczych emocji i widoków, które za kilka dni miały być dla nas dostępne na dłużej i już nie przez szybę pociągu. Duże wrażenie zrobiły na nas także warunki przewozu rowerów - estetyczne półki, podświetlane elementy i wykładzina na podłodze przypominały raczej domowe wnętrza, a n...

Miasteczko Giornico w Szwajcarii

Miasteczko Giornico w Szwajcarii

... elu sportowego auta Wiesmann Roadster MF3, czyli niecodziennego dzieła sztuki stojącego przy dworcu we Flüelen, ruszamy na kolejny z najpiękniejszych odcinków naszej wycieczki. To przejazd fantastyczną drogą rowerową, poprowadzoną wzdłuż skalnej ściany o nazwie Axe, stąd też nazwa szosy tędy biegnącej - Axenstrasse. Cześć trasy przejeżdżamy tunelami i galeriami, którymi biegła pierwsza droga poprowadzona tym brzegiem Jeziora Czterech Kantonów. Czasami nad głowami mamy skalny nawis, czasami przed kamieniami spadającymi ze ściany chronią nas specjalne zapory. Bywa, że na moment stara droga, oddana rowerzystom, łączy się z nową, którą prowadzi ruch samochodowy, poprowadzoną w obszerniejszym tunelu, wykutym w skale równolegle do naszej drogi rowerowej. Cały...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Północ-Południe. Szwajcaria na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: