Szutrowy single track nad Jeziorem Czterech Kantonów

You are here

Szutrowy single track nad Jeziorem Czterech Kantonów

... bach uśmiercił swojego bohatera - słynnego detektywa Sherlocka Holmesa. W powieści pod tytułem "Ostatnia zagadka" Holmes i jego wróg, James Moriarty, walcząc wpadają we wzburzone wody wodospadu i słuch po nich ginie. W kolejnych powieściach Sherlock Holmes jednak znów pojawia się żywy, a Arthur Conan Doyle wyjaśnia to sfingowaniem śmierci przez samego detektywa. To jednak już nie odebrało miastu Meiringen popularności wśród fanów kryminalnego cyklu: w 1988 roku odsłonięto tu pierwszy, najstarszy pomnik detektywa, a w 1991 roku otwarto Muzeum Sherlocka Holmesa. Wewnątrz można obejrzeć między innymi pieczołowicie odtworzone wnętrze gabinetu Holmesa, w powieści mieszczące się na Baker Street w Londynie. Z Meiringen do wodospadu Reichenbach prowadzi droga ze str...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ringen było mało, to dodam, że właśnie w tym mieście około 1600 roku piekarz o imieniu Gasparini po raz pierwszy upiekł… bezę, która później zrobiła furorę wśród europejskich łasuchów. Niestety, a może na szczęście, tego nie było w karcie naszego hotelu. Rösti - tradycyjne danie w Szwajcarii Pocztówkowa Szwajcaria nad Brienzersee Po malowniczym Jeziorze Czterech Kantonów tego dnia czekał na nas następny bardzo specjalny odcinek trasy z kolejnymi “pocztówkowymi” miejscami na Szlaku Jezior. Pierwszym z nich było jezioro Brienzersee z niemal nierealną turkusową barwą wody, którą jezioro zawdzięcza zawartości minerałów w osadach, jakie spływają do jeziora nanoszone przez okoliczne rzeki i strumienie, przede wszystkim przez rzekę Aare....

Szutrowy single track nad Jeziorem Czterech Kantonów

Szutrowy single track nad Jeziorem Czterech Kantonów

... że dojazd do Châtel-Saint-Denis uczciliśmy odpoczynkiem w kawiarence pod supermarketem, ciesząc się ogromnie, że już tylko kilku kilometrów brakuje do zjazdu nad zjawiskowe Jezioro Genewskie. Choć właściwie - 20 nieciekawych kilometrów na prawie 350 kilometrów to chyba wciąż nie jest zły wynik? Swoją drogą, szwajcarska rowerowa "strona główna", czyli Switzerland Mobility, radzi, by pokonywać Szlak Jezior w przeciwnym kierunku. Może wtedy nasz odbiór tego odcinka mogłby być inny. Widok na Jezioro Genewskie przed Vevey Piękny szlak rowerowy przez niezwykłe winnice Prawidłowy przebieg Szlaku Jezior na ostatnich kilometrach prowadzi przez Vevey do słynnego Montreux, gdzie ma swój koniec. My jednak, podobnie jak na początku wycieczki, zmodyfikowaliś...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: