Podjazd nad jeziorem Brienzersee

You are here

Podjazd nad jeziorem Brienzersee

... czy Muzeum Wagnera. Ogród Lodowcowy w Lucernie w Szwajcarii Fantastyczne Szwajcarskie Muzeum Transportu Wyprawa rowerowa ma jednak swoje prawa i z listy dostępnych miejsc wybrałem Szwajcarskie Muzeum Transportu, do którego pojechaliśmy przed wyruszeniem w kolejną dzienną trasę. Muzeum gromadzi pamiątki dotyczące chyba wszystkich środków transportu, które działały kiedyś lub funkcjonują obecnie w Szwajcarii. Niezwykle wygląda porównanie nowoczesnego pociągu dużych prędkości Stadler Smile, który obecnie kursuje przez niedawno otwarty tunel Świętego Gotarda, najdłuższy tunel na świecie, z zabytkowymi lokomotywami i wagonikami różnego typu lokalnych szwajcarskich kolei. To scena z działu kolejowego, a muzeum posiada jeszcze działy: drogowy, lotnic...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... że było to bez wątpienia najpiękniejsze miejsce podczas tego wyjazdu. Szlak rowerowy przez winnice Lavaux w Szwajcarii Olimpijska Lozanna na koniec doskonałej trasy Podobnie jak doskonałym rozpoczęciem wyprawy rowerowej po Szwajcarii okazał się Zurych, tak świetnym jej zakończeniem była Lozanna. Zresztą Zurych od razu przypomniał nam się w drodze do naszego apartamentu położonego naprzeciw lozańskiego ratusza. A to za sprawą jeszcze jednej miejskiej wspinaczki, jaka czekała nas między poziomem jeziora a centrum Lozanny - to aż 120 metrów różnicy wysokości pokonywane po ulicach o nachyleniu 5-6%. Wybór miejsca noclegowego okazał się jednak strzałem w dziesiątkę - przez dwa dni cieszyliśmy się tętniącym życiem nastrojem Place de la Palud - sa...

Podjazd nad jeziorem Brienzersee

Podjazd nad jeziorem Brienzersee

... ), albo zwykłą szosę z ponad dwukrotnie mniejszą sumą podjazdów (wyżej, na niebieskim "drogowym" tle). Zastanawia nas jednak informacja o nachyleniu obydwu wariantów, bo ani mapa, ani dane śladu GPS nie wskazują, by czekało nas 18 kilometrów jazdy o średnim nachyleniu aż 7%. Dochodzimy do wniosku, że w tym przypadku wartość nachylenia oznacza wartość maksymalną, a nie średnią i to później okazuje się prawdą. Z maluteńką satysfakcją odkrywamy więc pewną nieścisłość w szwajcarskim systemie informacji turystycznej - średnia wartość nachylenia odcinka mimo wszystko mówiłaby o trasie wiele więcej niż chwilowa wartość maksymalna. Prawda? A może na tablicy powinny pojawiać się obydwie wartości? Jednak jakby na kwestię nachylenia drogi nie widzieć,...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: