... ej nad samym brzegiem Thunersee. Barwa jeziora Thun, w odróżnieniu od połączonego z nim rzeką Aare jeziora Brienzersee, to już nie turkus, ale głęboki granat, o czym nawet wspominają przewodniki i o czym przekonałem się następnego dnia fotografując Spiez z góry. Na tym odcinku drogi nad naszymi głowami widać niemal idealny kształt piramidy - to Niesen, góra nazywana Szwajcarską Piramidą. Z jej szczytu rozciąga się niesamowita panorama na okolice - zarówno na jezioro Thun wzdłuż którego jechaliśmy tego dnia, ale również na dolinę rzeki Simme, którą mieliśmy pojechać dnia następnego. Podobno ze szczytu widać również 12 rozrzuconych wokół jeziora Thun tysiącletnich kościołów, które - jak mówi legenda - wybudował w X wieku w efekcie boskiej przepo...
Osoba na wózku handbike'u na szlaku rowerowym w Szwajcarii
... nad jeziorem, ale największe wrażenia zrobił na nas drewniany pomost dla rowerzystów “doklejony” do jednej z szos nad jeziorem. Może nie był szczególnie szeroki i jazda z przyczepką wymagałaby zatrzymania by bezpiecznie minąć się z rowerzystą z naprzeciwka, ale... co z tego? :-) Gdyby nie położenie nisko nad wodą, zdjęcia drogi rowerowej znad Jeziora Czterech Kantonów można byłoby pomylić z ujęciami ze słynnych rowerowych pomostów nad jeziorem Garda we włoskim Trentino. Na większości fragmentów trasy wokół Jeziora Czterech Kantonów w oddali dumnie prężył się Pilatus, czyli jedna z tych charakterystycznych gór Szwajcarii, która towarzyszyła nam w krajobrazie od pierwszych chwil w Lucernie. Droga rowerowa nad Jeziorem Czterech Kantonów Pod...
Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.


