Winnice Lavaux w Szwajcarii

You are here

Winnice Lavaux w Szwajcarii

... I wieku. Zachwyca nas wnętrze kościoła - nie tylko ze względu na połączenie wysmakowanych ornamentów z romańskim, surowym wnętrzem, ale także przez... subtelne, kolorowe oświetlenie włączane przez turystę i później automatycznie wyłączane. A w ogóle, czy wspominałem, że większość tych pięknych romańskich kościołów jest tutaj otwarta i możliwa do zwiedzania? Rougemont może być też dobrą bazą wypadową na zimowe trasy narciarskie - tutejsza kolej linowa łączy wieś z ośrodkiem narciarskim Gstaad. Opactwo w Rougemont - kościół i zamek Nocleg w szwajcarskiej agroturystyce Do Château-d''Oex zmierzaliśmy ciekawi, czym w praktyce będzie nocleg w gospodarstwie agroturystycznym, znaleziony przez Booking.com. Okazało się, że trafiliśmy do ...

Zobacz więcej: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... wspominałem, że większość tych pięknych romańskich kościołów jest tutaj otwarta i możliwa do zwiedzania? Rougemont może być też dobrą bazą wypadową na zimowe trasy narciarskie - tutejsza kolej linowa łączy wieś z ośrodkiem narciarskim Gstaad. Opactwo w Rougemont - kościół i zamek Nocleg w szwajcarskiej agroturystyce Do Château-d''Oex zmierzaliśmy ciekawi, czym w praktyce będzie nocleg w gospodarstwie agroturystycznym, znaleziony przez Booking.com. Okazało się, że trafiliśmy do najprawdziwszego gospodarstwa rolnego na obrzeżach miejscowości, zupełnie nieprzesadnie uporządkowanego i z zapachami absolutnie typowymi dla tego typu miejsc. Nie przeszkadzało nam to zupełnie, nawet przeciwnie - z przyjemnością przejechaliśmy przez zastawione sp...

Winnice Lavaux w Szwajcarii

Winnice Lavaux w Szwajcarii

... do turystyki rowerowej w Szwajcarii. Szczegółowa informacja o podjazdach na Szlaku Jezior w Szwajcarii Dużo bardziej wymagający podjazd czekał nas między Zweisimmen a przełęczą Saanenmöser, choć tym razem zabrakło jakichkolwiek rowerowych tablic informacyjnych, a może po prostu nie wpadły nam w oko? Wąska droga, używana tylko przez użytkowników okolicznych pól, dość mocno pięła się w górach po kilku fragmentach drogi o nachyleniu nawet 10-15%, a raz nawet powyżej 15%. Bez pośpiechu, powoli wkręcaliśmy kolejne kilometry do niewielkiej miejscowości o tej samej nazwie Saanenmöser, gdzie zatrzymaliśmy się na krótki postój. Kawa i ciastko w niewielkiej kawiarence były świetną nagrodą za solidną rowerową robotę. A zaraz po tym puściliśmy się...

Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: